TABLICZKA OBJAŚNIAJĄCA SANDOMIERSKIE MALOWIDŁO – BŁĘDNA!

W sandomierskiej katedrze odsłonięty został (już przed dekadą) osiemnastowieczny obraz Karola de Prevota, przedstawiający rzekomy mord rytualny chrześcijańskiego dziecka, dokonany przez Żydów.

Obrazowi towarzyszyć będzie tabliczka, której treść została przygotowana przez Komitet ds. Dialogu z Judaizmem Konferencji Episkopatu Polski i uzgodniona ze środowiskami żydowskimi.

Czytamy na niej m.inn.:

Obraz ten przedstawia rzekomy mord rytualny, który miałby być dokonany przez sandomierskich Żydów w celu dodania krwi dziecka chrześcijańskiego do macy używanej w czasie Paschy. Wydarzenie to nie jest zgodne z prawdą historyczną, a co więcej nigdy nie mogło mieć miejsca, gdyż prawa judaizmu zabraniają spożywania krwi. (…)”.

Oczywiście, że oskarżenia o mord rytualny były i są kłamstwami i to kłamstwami, które przeradzały się w potworne zbrodnie, bo w wyniku tych oskarżeń ludzie – oskarżeni Żydzi – byli prześladowani i mordowani.

Treść tej tabliczki jest jednak błędna – nie jest ona zgodna z prawdą.

Nie jest bowiem prawdą, że wydarzenie to nie mogło mieć miejsca „gdyż prawa judaizmu zabraniają spożywania krwi”.

Tak! – prawa judaizmu zabraniają spożywania krwi, ale wyłącznie krwi zwierząt oraz ptaków i to w dodatku koszernych. Wszystkie inne zwierzęta i ptaki, które nie są koszerne, nie mogą być z definicji spożywane, więc nie ma żadnej potrzeby specjalnie zabraniać spożywania ich krwi.

Podobnie jest z człowiekiem: człowieka nie wolno spożywać, co znacznie więcej – człowieka nie wolno mordować. Nie ma więc najmniejszego sensu stwierdzanie, że Żydom zakazane jest spożywanie krwi (co nie jest wcale całą prawdą!), bo to sugeruje rzecz absurdalną: że gdyby Żydzi mogli spożywać krew, to nic innego nie stanęłoby na przeszkodzie dodawaniu przez nich do macy krwi chrześcijańskich niemowląt.

Co za bzdura!

Tym bardziej, że religijnym Żydom wolno spożywać niekiedy krew – poza tą z koszernych ssaków i ptaków.

Wolno im spożywać np. krew koszernych ryb pod warunkiem, że następuje to w okolicznościach wskazujących wyraźnie, że jest to krew ryby, a nie ssaka lub ptaka. Chodzi o to, aby nikt nie pomyślał, że jest to krew któregoś z nich (zasada Mar’it Ha’ajin). Konsumpcja krwi człowieka także nie jest zakazana w Torze, gdy jest przypadkowa, ponieważ taki zakaz byłby niewykonalny: krwawią nam dziąsła, nierzadko kłujemy się w język, często gryziemy w policzek – one też krwawią – i połykamy tę krew. Dlatego nie ma zakazu połykania – a więc, w pewnym sensie, spożywania – ludzkiej krwi.

Jednak ta sama zasada (rabiniczna – Mar’it Ha’ajin), co przy rybach, powoduje, że nie wolno spożyć krwi ludzkiej, która znajduje się na przykład na jedzonym chlebie, gdy skaleczyliśmy się jego skórką, ale wcale nie dlatego, że jest to krew ludzka, ale dlatego, że ktoś widząc tę krew, mógłby pomyśleć, że jest to krew zwierzęcia.

Argument na tabliczce jest więc niezgodny z prawdą na temat żydowskiego prawa religijnego.

Zamiast tej nieprawdziwej informacji, powinno koniecznie znaleźć się tam przypomnienie, że – po pierwsze – w prawie żydowskim od zawsze istnieje zakaz mordowania człowieka, a po drugie – człowiek nie jest istotą, której ciało jest koszerne.

Innymi słowy: powodem, że morderstwa rytualne nie miały miejsca, nie jest żaden zakaz spożywania krwi, tylko zakaz mordowania ludzi i – absolutnie w drugiej kolejności – oczywista „niekoszerność” człowieka (jakakolwiek forma kanibalizmu jest wykluczona!), co też jest w zasadzie argumentem zbędnym (choć w przeciwieństwie do napisu na tabliczce – prawdziwym), bo z kolei sugeruje, że gdyby człowiek był istotą nadającą się do konsumpcji, to złowrogie legendy o mordach rytualnych byłyby mniej kłamliwe.

Jak czytamy w GW, Bogdan Białek, współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów stwierdził: Tablica w znacznym stopniu rozwiązuje problem. Natomiast Michael Schudrich, naczelny rabin Polski powiedział: Dzięki dialogowi znaleźliśmy mądre rozwiązanie. Nie jedyne, ale mądre. Dzięki tej tablicy nie ma już kontrowersji.

Przy tak sformułowanym napisie na tablicy, trudno mi się, niestety, z nimi zgodzić. Tabliczka mówi prawdę, że scena przedstawiona na malowidle nie mogła się zdarzyć, ale nie mówi prawdy, dlaczego nie mogła się zdarzyć.

Powinna zostać zmieniona tak, aby zawierała wyłącznie prawdę.

Paweł Jędrzejewski

2 myśli na temat “TABLICZKA OBJAŚNIAJĄCA SANDOMIERSKIE MALOWIDŁO – BŁĘDNA!

  1. swoja drogą pośród ogromu i przepychu katedry te poczerniałe malowidła naprawdę nie są ani widoczne ani znaczące, na każdym ktoś kogoś morduje.
    katedra może być na maksa niekoszerna, ale jeden z efektowniejszych polskich zabytków, niedawno po raz pierwszy przeze mnie odwiedzony, polecam.

    Polubienie

Dodaj komentarz