
Matylda Getter
Wczoraj, 24 marca był obchodzony Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów.
Czyli dziś jest idealny moment na przypomnienie (bo już o tym pisałem), że z podstawy programowej liceów i techników za obecnego urzędowania min. Barbary Nowackiej (Koalicja Obywatelska) zostali USUNIĘCI (wykreśleni, wymazani) między innymi:
■ Jan Karski
oraz
■ Matylda Getter
– czyli ludzie, którzy w ratowaniu Żydów odegrali gigantyczną rolę.
Jaki jest cel usuwania z podstawy programowej takich odważnych, dobrych, głęboko moralnych, niezwykłych postaci polskiej historii?
Co oznacza „usunięcie z podstawy programowej”?
Nie oznacza, że nauczycielowi nie wolno o nich wspomnieć. Teoretycznie – może.
Jednak oznacza to, że uczeń nie musi o Getter i Karskim wiedzieć, a egzaminatorowi na egzaminie maturalnym absolutnie nie wolno zadać na ich temat pytania.
● Jan Karski osobiście poinformował świat o niemieckich zbrodniach na Żydach, przekazując do Londynu raporty z getta warszawskiego i obozu w Izbicy (wszedł tam w przebraniu, by być naocznym świadkiem). W lipcu 1943 r. spotkał się z prezydentem USA, by przedstawić mu rozmiary niemieckiego ludobójstwa.
Odznaczony Orderem Orła Białego, dwukrotnie Virtuti Militari, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, amerykańskim Prezydenckim Medalem Wolności oraz medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Honorowy obywatel państwa Izrael, doktor honoris causa ośmiu uniwersytetów polskich i amerykańskich.
● Matylda Getter – naczelna matka przełożona prowincji warszawskiej Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Na jej polecenie zakonne sierocińce ukrywały dzieci żydowskie z getta w Warszawie. Ocaliła życie kilkuset (prawdopodobnie od 500 do 700) dzieciom. Została pośmiertnie odznaczona medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Kto odnosi korzyść z tego, że pamięć o takich ludziach będzie zanikać?
Paweł Jędrzejewski
