Macewy codziennego użytku – Łukasz Baksik

“Wbić trzpień korby w ojca Miriam…” Macie rację, to opis zbrodni. Bezkrwawej, dokonanej na kamieniu, ale zbrodni. W dodatku nieodosobnionej i częstszej, niż mogłoby się nam wydawać. Koła szlifierskie przerobione z macew. Czy w dobie coraz liczniejszych festiwali kultury żydowskiej, w dobie – jak mawiają niektórzy – mody na judaizm ktoś jeszcze nie wie, co… Czytaj dalej Macewy codziennego użytku – Łukasz Baksik

Mądrość

Mądrość jest czymś zasadniczo innym niż wiedza i inteligencja. Można wiedzieć wiele i nie potrafić mądrze stosować tej wiedzy. Można być imponująco inteligentnym, a zupełnie nie wiedzieć – w praktyce życia – co jest dobrem, a co złem. Zazwyczaj przejawiamy naturalną tendencję do cenienia u innych inteligencji, błyskotliwości, wybitnego intelektu, wiedzy. Te atrybuty utożsamiamy z… Czytaj dalej Mądrość

Zmiana polityki Turcji wobec uchodźców to wielki problem dla UE, a także zagrożenie dla europejskich Żydów

W czasie, gdy Europa walczy z atakiem koronawirusa i epidemią COVID-19, Turcja robi wszystko, żeby gigantyczna fala uchodźców dotarła przez Grecję lub Bułgarię na europejski kontynent. Jest to poważny problem: kryzys humanitarny, a – zarazem – zagrożenie, którego implikacje są długoterminowe, a z którym Unia Europejska nie umie sobie poradzić. W obliczu trwającej pandemii, ten… Czytaj dalej Zmiana polityki Turcji wobec uchodźców to wielki problem dla UE, a także zagrożenie dla europejskich Żydów

Architekci śmierci – Karen Bartlett

Firma o XIX-wiecznym rodowodzie, specjalizująca się w instalacjach browarniczych i silosach… Dziś nazwisko jej właścicieli widnieje na piecach krematoryjnych w dawnych obozach koncentracyjnych Auschwitz, Dachau, Mauthausen, Buchenwaldzie. Ten ostatni leży niecałe 22 kilometry od Erfurtu – miasta, gdzie powstała i działała firma. Topf & Söhne z charakterystycznym logo – nazwiskiem ułożonym w kształt garnka. “Architekci… Czytaj dalej Architekci śmierci – Karen Bartlett

Jak uzyskać właściwy dystans do wydarzeń, czyli czarodziejski pierścień króla Salomona

Ta opowieść ma wiele wersji i nie wiadomo, która z nich jest najbliższa prawdy.Ale jedno jest pewne: że król Salomon (Szlomo) wiedział o istnieniu czarodziejskiego pierścienia. A później go pozyskał i stale nosił. Był to całkiem niezwyczajny pierścień. Jego niezwykłość polegała na tym, że gdy spojrzał na niego człowiek wesoły, stawał się smutny.A gdy spojrzał… Czytaj dalej Jak uzyskać właściwy dystans do wydarzeń, czyli czarodziejski pierścień króla Salomona

„Nagrodą za micwę jest micwa”, czyli „trzeba myć ręce podczas epidemii”

Głęboko religijny, uczciwy, dobry, porządny człowiek nie powinien ani przez moment liczyć na to, że może nie myć rąk w czasie epidemii koronawirusa i nie przestrzegać innych zasad higieny, bo ze względu na jego religijność Bóg uchroni go przed zachorowaniem. „Nie licz na cuda” – czytamy w Joma 1, 4 …….. Jakie korzyści odnosi więc… Czytaj dalej „Nagrodą za micwę jest micwa”, czyli „trzeba myć ręce podczas epidemii”

RODZICE W OCZACH EMIGRACJI MARCOWEJ

Pamięć pierwszaSchodzi do grobuNie spieszy się zanadtoJej koronaJeszcze mierzy się z wiatremJej korzenie zasypane piaskiemKamykami i grudkami ziemi… (Anna Frajlich) Patrzę na zdanie tytułowe i nie wiem, co mam o tym myśleć. Oczy emigrantów marcowych? To chyba chodzi o mnie. Taki marcowy to ja nie byłem. A może i byłem, ale ze spóźnionym zapłonem. W… Czytaj dalej RODZICE W OCZACH EMIGRACJI MARCOWEJ