Arabeski – Serhij Żadan
Serhij Żadan uczy nas, jak inaczej opowiadać o wojnie. W kuchni odpowiednikiem jego pióra byłby wolnowar. Powoli, bez wrzenia, kipienia, pilnowania, niepostrzeżenie, z mimochodem wrzuconych do garnka składników otrzymujemy soczysty posiłek. Tylko dlaczego więźnie nam w gardle? “Przylatuje”, “nie przylatuje” – powtarzające się słowa, które w zwykłych okolicznościach mogłyby dotyczyć owadów, lub gości z zagranicy.… Czytaj dalej Arabeski – Serhij Żadan







