Unetane tokef

Modlitwa, a dokładniej – poemat (pijut) liturgiczny Unetane tokef jest recytowany dwa razy w roku: podczas Musaf (modlitwa dodatkowa) w Rosz ha-Szana i podczas Musaf w Jom Kipur. W obydwu przypadkach pojawia się podczas Amidy, tuż przed Keduszą. Unetane tokef zajmuje się tematem Dnia Sądu, podczas którego nie tylko każdy stanie przed Bogiem, ale będzie On sądził także narody całego świata.

Według średniowiecznej legendy (pierwsza wzmianka o niej pochodzi z roku 1400), twórcą tego poematu jest rabin Amnon z Mainzu, który żył w Niemczech przed około tysiącem lat.

Biskup Mainzu wezwał rabina i zaoferował mu wysokie stanowisko, oczywiście pod warunkiem konwersji na chrześcijaństwo.  Rabin odmówił.  Biskup ponawiał swoje prośby i namowy, później zwiększał naciski, aż wreszcie rabin zapewnił go, że odpowie ostatecznie w ciągu trzech dni. 

Gdy tylko rabin powrócił do domu, zdał sobie sprawę z ogromu popełnionego błędu. Przez trzy dni modlił się i błagał Boga o przebaczenie za to, że publicznie oświadczył, iż dopuszcza w ogóle możliwość odejścia od judaizmu. Bo przecież właśnie to uczynił stwierdzając nieopacznie, że potrzebuje czasu na „zastanowienie”. Gdy termin odpowiedzi nadszedł, rabin przekazał ją przez posłańca. Biskup kazał jednak przyprowadzić rabina do siebie, aby usłyszeć to z jego własnych ust, po czym uznał jego odmowę za obrazę wiary chrześcijańskiej. Za karę skazał go na obcięcie rak i nóg. Gdy trzy dni później, w święto Rosz ha-Szana, rabin Amnon umierał z zadanych ran, poprosił aby zaniesiono go do synagogi. Przed śmiercią zdążył wypowiedzieć słowa, które stanowią właśnie tekst poematu Unetane tokef. Według legendy, trzy dni później rabin Amnon pojawił się we śnie rabinowi Kalonymousowi Ben Meszullam i poprosił, aby jego słowa – wypowiedziane przed śmiercią – były wprowadzone do liturgii Rosz ha-Szana i Jom Kipur. Tak też się stało.

Poemat ten przedstawia Boga, który liczy i egzaminuje wszystkich ludzi, człowieka za człowiekiem, dokładnie – tak, jak pasterz sprawdza  każdą owcę.

I cała ludzkość przejdzie przed Tobą, niczym stado owiec. 
Jak pasterz, który swoje stado przepuszcza pod swoją rózgą, 

Tak Ty przeprowadzisz i policzysz duszę każdego żywego 
I przypiszesz każdemu jego los, a na każdego wydasz wyrok.
  

Jednak żaden człowiek nie jest bezwolną owcą, bo swoim postępowaniem może wpłynąć na werdykt, w zależności od tego, jaką postawę wykazuje wobec Boga i ludzi, czy uczciwie i szczerze żałuje za grzechy, modli się okazując skruchę i daje pieniądze na dobroczynność. 

Bóg, duchowy pasterz, siedzi z otwartą Księgą i – na podstawie dokonań człowieka – decyduje o jego losie. Skrucha, modlitwa i dobroczynność mogą zmienić surowy osąd. Postawa człowieka wobec innych ludzi, jeśli jest sprawiedliwa i dobra, ma moc wpływania na wyrok ustanawiany w niebie. Wolna wola człowieka, która prowadzi go do właściwych wyborów,  zmienia decyzję Boga.

(pj)

Jedna myśl na temat “Unetane tokef

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s