O szwedzkich rabusiach, baronie Rothschildzie i turzych rogach

Tury już od dawna nie istnieją.
Te potężne zwierzęta, ważące do 1000 kilogramów, zaopatrzone we wspaniałe rogi – wyginęły.
Ostatnia turzyca padła w Puszczy Jaktorowskiej na Mazowszu w 1627 roku.

W historii Polski dwa turze rogi zapisały się w niezwykły, a jakże różny sposób.

Z jednego z nich w 1620 roku starosta sochaczewski, Stanisław Radziejowski kazał sporządzić oprawny w srebro róg myśliwski, który podarował królowi Zygmuntowi III Wazie.

Róg myśliwski Zygmunta III


Róg przetrwał na Zamku Królewskim w Warszawie do roku 1655. Gdy do stolicy wtargnęli Szwedzi, zrabowali go razem z tysiącami innych dzieł sztuki i rzemiosła, ksiąg i dokumentów. Róg został wywieziony do Sztokholmu i natychmiast dołączony do kolekcji Livrustkammaren (Zbrojowni Królewskiej), w której przechowywany jest do dziś.
Razem z nim w Szwecji znajduje się ogromna liczba ukradzionych, zrabowanych w Polsce przedmiotów ogromnej wartości. Między innymi portret przyszłego króla Władysława IV z pracowni Petera Paula Rubensa, dzieło Mikołaja Kopernika z jego własnoręcznymi notatkami, najstarszy drukowany tekst „Bogurodzicy”, dywany i namioty tureckie, meble, instrumenty muzyczne, marmury, chińska porcelana, broń, tkaniny, zbroje i sztandary.

Łatwo rozgrzeszyć siedemnastowiecznych rabusiów szwedzkich. Takie były czasy. Jednak nie sposób usprawiedliwić współczesnych władz szwedzkich, które dziś, w XXI wieku odmawiają zwrotu ukradzionych Polsce skarbów, w tym turzego rogu króla Zygmunta III. Nowocześni, postępowi, oświeceni, praworządni Szwedzi nie chcą wypuścić z rąk swojego łupu. Własności Polski – państwa, z którym dziś dzielą członkostwo w Unii Europejskiej.

Jakże inaczej wygląda historia drugiego, o ponad 80 lat starszego rogu tura. Jest to róg Bractwa Kopaczy i pochodzi z 1534 roku. Zamówił go kasztelan, burgrabia i żupnik Seweryn Boner, a jego twórcą był najprawdopodobniej słynny norymberski złotnik Andrzej Dürer, młodszy brat Albrechta Dürera. Na rogu oprawionym w srebro, znajduje się godło bractwa kopaczy wielickich, herb króla i królowej oraz herby fundatorów – Bonera i jego żony Jadwigi z Kościeleckich. Róg trzyma na swoich ramionach Herkules w pancerzu, podpierający się maczugą.

Róg Bractwa Kopaczy

Róg Bractwa Kopaczy od stuleci stanowił jeden z najcenniejszych skarbów wielickiej kopalni soli. W latach siedemdziesiątych XIX wieku był pokazywany na wystawie w Wiedniu. Wówczas zaginął. Okazało się, że syn zarządcy kopalni wielickiej ukradł go z wystawy i sprzedał za 300 guldenów wiedeńskiemu antykwariuszowi. Nie wiedząc, że dzieło jest kradzione, róg nabył od antykwariusza znany kolekcjoner wiedeński, bajecznie bogaty baron Nathaniel Meyer von Rothschild (tak, tak! z TYCH słynnych, żydowskich, bankierskich Rothschildów!). Zarząd wielickiej kopalni wystąpił sądownie przeciwko nabywcy rogu, ale sprawy nie mógł wygrać, bo zakup dokonany przez Rothschilda był legalny. Jednak baron Rothschild nie chciał pozbawiać Wieliczki jej skarbu. Notarialnie przyrzekł, że róg zostanie zwrócony po jego śmierci. Zmarł w roku 1905, a wcześniej zobowiązał swoich spadkobierców do oddania zabytku Polakom. W 1906 roku specjalny wysłannik kopalni odebrał go w Wiedniu od Rothschildów i róg wrócił pod Kraków. Dziś znajduje się w zbiorach Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce. Dużo podróżuje: był pokazywany na wystawach w Austrii, Belgii, USA, Kanadzie, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoszech i Niemczech.

Nathaniel Meyer von Rothschild (1836 – 1905)

Jaki jest morał z tych dwóch historii dwóch turzych rogów?
Lepiej trafić w ręce żydowskiego bankiera i jego spadkobierców niż szwedzkich łupieżców i ich dzisiejszych prapraprawnuków.

Paweł Jędrzejewski

3 myśli na temat “O szwedzkich rabusiach, baronie Rothschildzie i turzych rogach

  1. Celny morał. Szkoda, że nie wszyscy chcą uznać fakty ale dalej hołdują rozsiewany przez antysemitów kłamstwom i wszędzie we wszystkim dopatrują się Żydowskiego spisku.

    Polubienie

  2. Być człowiekiem dobrej woli, kto potrafi udowodnić mądrość sprawiedliwości w człowieku. Historia potwierdza.

    sob., 21 lis 2020, 23:01 użytkownik Forum Żydów Polskich napisał:

    > admin posted: ” Tury już od dawna nie istnieją.Te potężne zwierzęta, > ważące do 1000 kilogramów, zaopatrzone we wspaniałe rogi – > wyginęły.Ostatnia turzyca padła w Puszczy Jaktorowskiej na Mazowszu w 1627 > roku. W historii Polski dwa turze rogi zapisały się w niezwykły,” >

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s