Ustawa 447. Sytuacja jest tragiczna. A będzie gorzej.

Raport ADL na temat postaw antysemickich jest rozgłaszany w polskich mediach pod apokaliptycznym, acz fałszywym tytułem: „Polska najbardziej antysemickim krajem świata„. Fałszywym, bo „przebadano” tylko kilkanaście krajów, w tym żadnego muzułmańskiego.

Jednak załóżmy, że w tych wynikach jest „coś” z prawdy, czyli nastroje antyżydowskie w Polsce się zintensyfikowały. Bo czy tak rzeczywiście nie jest?

Jak to wyjaśnić?

Obawiam się, że jest to efekt procesu, przed którym ostrzegałem wielokrotnie i od lat (jeszcze przed Deklaracją Terezińską z roku 2009). Główną przyczyną wzrostu postaw niechęci wobec Żydów jest w Polsce ustawa 447, a – precyzyjniej – jej aspekt dotyczący „mienia bezspadkowego”.

Z tym „mieniem bezspadkowym” jest od zawsze skomplikowana sytuacja pod względem moralnym. W najprostszych słowach: Niemcy wymordowali polskich Żydów. Na mocy prawa ich własność przeszła na Skarb Państwa. Jednak poza aspektem prawnym jest też moralny: państwo polskie, czyli wszyscy obywatele, odnieśli niechcianą (podkreślam!) korzyść ze śmierci zamordowanych właścicieli, po których nie ocalał żaden spadkobierca. To niezaprzeczalny fakt. Niektóre domy już się rozsypały, drzewa w lasach dawno wycięto, biznesy nie działają od 85 lat. Ale ziemia została.

I teraz przychodzi ustawa 447, a w niej KLUCZOWY fragment, który dotyczy restytucji mienia bez spadkobierców. Czytamy, że ta restytucja ma być uzyskiwana „w celu pomocy potrzebującym ofiarom Holokaustu, w celu wspierania edukacji o Holokauście oraz w innych celach”.

Czyli przyjdą amerykańscy, żydowscy prawnicy – powiedzmy to wprost: rekiny! – i będą domagać się „mienia bezspadkowego”, mimo że nie są spadkobiercami zamordowanych, że nic ich nigdy z nimi nie łączyło. I w dodatku uzyskane pieniądze mogą wydawać w zasadzie dowolnie, bo przecież każdy cel jest „innym celem„.

O ile ogromne moralne dylematy wywołuje sytuacja, w której państwo polskie odnosi korzyść ze śmierci ofiar Holokaustu, o tyle skandalem pod każdym względem jest, aby jakieś organizacje, które z pomordowanymi nie miały nic wspólnego, uzyskiwały odszkodowania za ich majątki tylko dlatego, że sami się ustanowili ich „spadkobiercami”.

Z jednej strony – bezczelne żądania wspomagane przez amerykański Senat, a z drugiej strony fakt, któremu nikt nie może z czystym sumieniem zaprzeczyć: bezspadkowy majątek po polskich Żydach (którego niemieccy mordercy i złodzieje nie zdołali lub nie mogli wywieźć do Rzeszy), przejęło polskie państwo.

W tym momencie podkreślić trzeba jednak zasadniczą różnicę pomiędzy państwem polskim a wspomnianymi organizacjami: państwo polskie uzyskało tę korzyść nieintencjonalnie. Wbrew sobie. Zaatakowane i zniewolone. Organizacje te zaś chcą „krwawe” pieniądze przejąć całkiem świadomie. Taką mają intencję. Pod względem moralnym to wielka różnica.

Jakie jest rozwiązanie tej sytuacji?

Pisałem o tym kilkakrotnie. Istnieje wyjście sensowne i proste: fundusze uzyskane z przejęcia „mienia bezspadkowego” powinny być sukcesywnie, przez długie dziesięciolecia, przeznaczane na cel zgodny z wymienionym w ustawie 447 („wspieranie edukacji o Holokauście”), ale nie przez żadne organizacje, tylko przez Polskę, oraz wyłącznie według trybu i na zasadach ustalonych przez Polskę. Zamordowani byli polskimi obywatelami.

Oczywiście, nikt tego nie podchwycił.

Powstała sytuacja w gruncie rzeczy tragiczna. I pogłębia się. A końca nie widać.

Sytuacja jest tragiczna, bo konflikt będzie narastał. Po jednej stronie są ludzie bezwzględni, międzynarodowi gracze, lobbyści, z propagandowym aparatem medialnym. Po drugiej – ludzie, którzy widzą bezczelność tych żądań, ale – niestety – nie dostrzegają moralnego dylematu, o którym piszę, a który ich pośrednio dotyczy.

Rezultatem będzie wzrost emocji antyżydowskich, wzrost emocji antypolskich, nienawiść i wszystkie konsekwencje takiego zjawiska. Bardzo ponure, złe, agresywne jak złośliwy rak, nieusuwalne przez czas niedający się przewidzieć. Pośmiertny triumf Hitlera.

Domagający się odszkodowań za „mienie bezspadkowe” wykorzystają to propagandowo. Hasło będzie proste: „żydowska własność nie może pozostać w rękach antysemitów„.

Martwi mnie i przeraża to, co nachodzi, bo gigantyczna kłótnia o pieniądze ostatecznie i trwale pogorszy trudne relacje polsko-żydowskie. A dla ludzi, który dziś mają po 15 czy 20 lat, Holokaust będzie się na resztę życia kojarzył przede wszystkim z wielką, obrzydliwą awanturą o pieniądze po wymordowanych.

Organizacje domagające się „własności bezspadkowej” otworzyły – z chciwości, cynicznie – „puszkę Pandory”. Senat Stanów Zjednoczonych to bezrozumnie podstemplował pieczęcią z amerykańskim orłem.

Niewyobrażalny błąd.

Gorzej niż błąd: zła wola.

Paweł Jędrzejewski

71 myśli na temat “Ustawa 447. Sytuacja jest tragiczna. A będzie gorzej.

  1. Wątpię żeby Polska by użyła te pieniądze uzyskane od mienia Zydowskich obywateli Polskich wymordowanych w czasie ll WS uczenia nowych pokolen Polaków ,w takiej sytuacji kiedy faszysci i antysemici jak Rybak i Medlar i ich dziennikarz pełny nienawiści do Żydów których prawie już nie ma Rolo mają w Polsce glos, nie jest lepiej jeśli by te było wydawne na skalę światową? Bo w Polsce te ziemie należąca do wymordowanych i jeszcze żyjących spadkobierców bo są tacy którym Polski rząd nie chce wydać mimo pelno ci dok umentów i tak są w rękach 3-ciego pokolenia Polkowice którzy dziadkowie normalnie wzięli ich sobie zadarmo bo Żydów i tak wymorowali Niemcy i inni to można sobie to zabrać a jeśli ktoś by wrócił to i tak został pogan przez nowych właścicieli zydowskich majątków, może te pokolenie trzeba uczyć o Holokaustu zeby wiedzieli skąd to mają bo jak do tej pory uważane ze to jest ich własność, a jest?może w fałszywych papierach.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Przepraszam za pomyłki, nie 3-pokolenia Polkowice tylko Polaków i Zydzi Polscy zostali pognani ci którzy przeżyli i wrucili z groźba śmierci od swoich domów juz zajętych przez Polakow o tak sobie bo im się należało,niestety znałam takich i ich opowieści mam zakute w mojej pamieci, Zydowscy powojenni emigranci w Australii którzy przeżyli Holocoust a w tym ja też.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Szanowny Panie, rozumiem nieznajomość polskiej rzeczywistości po II wojnie św. z uwagi na fakt, że niedawno przybył Pan do Polski. Otóż po II wojnie , kiedy to większość infrastruktury mieszkaniowej została zniszczona przez Niemców a potem Rosjan też, powracający po wojnie Polacy zajmowali te mieszkania, które nie były zburzone, bo ich już nie istniały. Zajmowano te,które nie zostały zburzone. Wielu Polaków wyrzuconych ze wschodnich terenów {Polski było lokowanych w pozostawionych lokalach i nie tylko przez Żydów, ale również przez innych. Warszawiacy wracający po wojnie albo nie mieli już swoich przedwojennych mieszkań, albo były one zajęte przez innych. Po prostu Polacy tracili swoje domostwa , inni je przejmowali, takie są skutki wojny. Mieszkano w tym, co jeszcze zostało po niszczeniach agresora . Napisałąm Polacy – obywatele polscy, prosze nie dzielic na Żydów i innych. Niemcy zgotowali okropny los {Polakom , wszystkim – Żydom i nie-Żydom. Okrucieństwem jest tera domagać się od narodu, który tak ucierpiał jakichś roszczeń. Ale jest część naszego społeczeństwa , od której można się domagać. TO SĄ CI CO ZAGARNĘLI W OSTATNICH LATACH MIENIE MIASTNA SKUTEK REPRYWATYZACJI A TAK NAPRAWDE W SPOSÓB PRZESTĘPCZY. I proszę zapoznać się z rodowodem tych „rekonó” [rywatyzacji i politykó samorzadowych itp, którzy za tym stoją – to są ludzie o pochodzeniu żydowskim. Tak więc jedni Żydzi oszukali drugich. Pozdrawiam serdecznie.

      Polubione przez 1 osoba

  3. „O ile ogromne moralne dylematy wywołuje sytuacja, w której państwo polskie odnosi korzyść ze śmierci ofiar Holokaustu”

    Jakie ogromne dylematy? Gdy obywatel umrze bezpotomnie i bez testamentu, nawet w wyniku morderstwa, to jego majątek przechodzi na własność gminy, w której majątek się znajduje. To zasada znana od czasów rzymskich. To nie jest w żaden sposób kontrowersyjne, ani prawnie, ani moralnie, ani politycznie, ani cywilizacyjnie, ani w żadnym innym aspekcie! To jest w pełni moralne, bez żadnych dylematów czy wątpliwości.

    Polubione przez 1 osoba

    1. „Jakie ogromne dylematy? Gdy obywatel umrze bezpotomnie i bez testamentu, nawet w wyniku morderstwa, to jego majątek przechodzi na własność gminy, w której majątek się znajduje.”

      Dylematów moralnych nie stwarza sytuacja, gdy obywatel umiera bezpotomnie, nawet w wyniku morderstwa. Ale moralne dylematy stwarza (powinna stwarzać!) sytuacja, gdy blisko trzy miliony obywateli zostają wymordowane w ogromnej fali _ludobójstwa_. Ktokolwiek przejmuje ich „bezspadkową” własność, ma prawo, ma podstawy, ma powód do dylematów moralnych, bo jest to własność nie ludzi, którzy zginęli w wypadku samochodowym, pożarze, w wyniku epidemii, w trakcie rabunkowego napadu, ani nawet nie w wyniku działań wojennych, ale w efekcie systematycznego, przemysłowego mordowania. Fakt, że przejmuje się własność ludzi z premedytacją i masowo WYMORDOWANYCH ze względu na swoje pochodzenie, stwarza podstawy moralnych dylematów.

      PJ

      Polubienie

      1. Zwykle to jak się łapie winnego przestępstwa to od niego ofiara ma prawo żądać zadośćuczynienia, a nie od świadka tego przestępstwa. Ja myślałem, że to Niemcy w 39 rozpętali największą rzeź w europie, ale widocznie mam niekoszerne książki. Gdy się to właściwie rozpatruje to nie ma tu żadnych dylematów moralnych, gdyż sprawa jest prosta.

        Polubienie

      2. Co za bzdury…W takim razie Żydzi nie byli w żadnym stopniu elementem (obywatelami) Państwa Polskiego? Ten wywód jest żenujący

        Polubienie

      3. A co to za różnica, czy ktoś stracił życie w wyniku zwykłego morderstwa, czy masowego?

        Pytanie nawet, czy Polska rzeczywiście odniosła z holokaustu korzyści? Ci pomordowani byli obywatelami polskim – w Polsce pracowali, w Polsce wytwarzali dobra, w Polsce płacili podatki, ich talenty (np. do zarządzania przedsiębiorstwami) przynosiły korzyści Polsce. Wraz z morderstwem obywatela (żydowskiego, lub nie – to naprawdę bez znaczenia) te wszystkie korzyści dla państwa/społeczeństwa ustają. Piszecie o pozostawionej ziemi… sprawa jest tu o tyle trudna, że największe skupiska Żydów były przed wojną na ziemiach wschodnich, które to i tak zabrał nam Związek Radziecki.

        Czy ktoś dokładnie wyliczył bilans zysków i strat? Obawiam się, że może on wcale nie być dla Polski dodatni.

        Sprawca holokaustu jest znany: czynu tego dokonało państwo znane jako Niemcy. I to tam powinniście kierować wszelkie swoje roszczenia. Kierowanie ich pod adresem Polski tylko nasili antyżydowskie nastroje.

        A władze USA niech lepiej najpierw wypłacą godziwe odszkodowania Indianom za zagarniętą im ziemię i za pomordowanych współbraci.

        Polubienie

      4. Nie tylko Żydzi ginęli w IIWŚ. A co z majątkiem pomordowanych Polaków narodowości polskiej, które przejęło państwo Polskie. Czy w związku z tym też są jakieś ogromne dylematy moralne?

        Polubienie

      5. Powstaje pytanie czy takie dylematy moralne też powinny dotyczyć zamordowanych etnicznych Polaków, których majątki nie posiadały spadkobierców.

        Polubienie

      6. „Fakt, że przejmuje się własność ludzi z premedytacją i masowo WYMORDOWANYCH ze względu na swoje pochodzenie, stwarza podstawy moralnych dylematów.”

        Tutaj nasuwa się zapytanie.
        Czy organizacje niezwiązane z wymordowanymi w żadnym względzie (poza luźną przynależnością do tej samej religii) mają moralne prawo do zagarnięcia takich majątków? Czy przypadkiem ta własność nie powinna przypaść państwu, którego dana grupa była obywatelami? Pierwszy z brzegu przykład. Czy w związku z tym plemiona indiańskie żyjące w rezerwatach USA powinny otrzymać wszystkie nieruchomości (a zatem całe terytorium USA poza Manhattanem zakupionym za garść koralików), których były właścicielami przed ich wieloletnią eksterminacją na o wiele większą skalę? Jeśli tak, to Indianom powinny również przypaść wszystkie nieruchomości, których właścielami są amerykańscy Żydzi. Prawda?

        Ponadto większość ruchomości (sztuka, złoto, etc) znajduje się nadal w Niemczech albo w alpejskich schronach w Szwajcarii. Szwajcaria rzuciła żydowskim organizacjom jakiś ochłap, bo zdawała sobie sprawę, że jest to nikły procent tego jakie korzyści odniosła w czasie wojny. Dla nich święty spokój jest ważniejszy niż jakieś niekończące się procesy.

        No i zupełnie inna sprawa jest z osobami, które są niekwestionowanymi spadkobiercami. Takie osoby oczywiście mają prawo dochodzić swoich roszczeń, i tak długo jak roszczenia podnoszą sprawa nie ulega przedawnieniu, więc przechodzi na ich potomków. Przy czym pamiętać należy, że każda sprawa powinna być traktowana indywidualnie – bo inaczej jest w przypadku dochodowego folwarku przejętego przez komunistów, który stoi do dziś… a inaczej jest w przypadku kamienicy, która została zrównana z dzierżawioną ziemią, a na jej miejsce postawiony został zupełnie nowy budynek.

        Polubienie

      7. Nadal nie widzę w tym żadnych moralnych dylematów. Nawet jeśli ludzie zostali zamordowani w wyniku masowych zbrodni, czy ludobójstwa, to jedyną sensowną, moralną, prawną, cywilizacyjną zasadą jest to, by ich majątek przeszedł na gminę, w której się majątek znajdował. Nie ma żadnych moralnych powodów by przeszedł na kogokolwiek innego, więc nie ma też moralnych dylematów. Ewentualnie można się zgodzić z tym, że problem stwarza sytuacja, w której to władza gminy dokona mordu na swoich mieszkańcach i przejmie ich majątek – albo uczestniczy w ludobójstwie w ramach większego politycznego ciała. Ale to też specjalnym dylematem nie jest, bo rozwiązanie jest proste: tę władzę należy obalić, jej przedstawicieli powiesić, jej majątek, który zgromadziła w wyniku mordów oraz majątek tych, którzy finansowali tę władzę, skonfiskować i tak zgromadzony majątek przeznaczyć w całości na zadośćuczynienie strat dla tych, którzy tę władzę obalili.

        Polubienie

      8. „Ewentualnie można się zgodzić z tym, że problem stwarza sytuacja, w której to władza gminy dokona mordu na swoich mieszkańcach i przejmie ich majątek – albo uczestniczy w ludobójstwie w ramach większego politycznego ciała.”

        I tutaj sam dałeś odpowiedź dlaczego w przestrzeni medialnej pojawia się tyle błędów dotyczących pochodzenia obozów zagłady. Nikt nie będzie miał żalu o to że „kraj w którym jest tulu nazistów i były obozy musi płacić kase”.

        Polubienie

      9. Wśród tych 3 mln. było mnóstwo strasznej biedoty. To byli najwspanialsi przedstawiciele narodu żydowskiego, zginęli w gettach, albo obozach, nie mieli majątku, aby przeżyć, Czy mam opisać jak wygladała rzeczywistość w getcie. Pewien żydowski [poeta opisał prawde o tym w słynnym poemacie. Polaków zginęło w II wojnie św. mln. A gdzie moralna odpowiedzialność za powojenne komunistyczne katownie, gdzie tysiące Polaków zostało wymordowanych albo straciło bezpowrotnie zycie. Tracili też swoje własności i ich dzieci. Większość ich katów to byli Żydzi. Czy tu tez jest jakaś odpowiedzialność moralna obecnego narodu żydowskiego? Stefan Michnik jest chroniony przed odpowiedzialnośćia, choć byłaby ona symboliczna. To dzięki włąśnie bezrozumnym środowiskom żydowskim, któe nic nie zrobiły w czasie wojny, aby ratować Żydów wywołuje się w Polakach rozczarowanie i dystans do Żydów. Moi dziadkowie, żyjący na wschodzie wspierali w czasie wojny wielu Żydów, swoich znajomych sprzed wojny. Czasem zastanawiam się, czy w sytuacji, gdy powtórzyłoby się zagrożenie dla Żydów ( a w sytuacji szerzenia się islamu w Europie to jest moż;liwe), czy nasi Żydowscy sasiedzi mogliby otrzymać od nas pomoc. Bo często po wojnie nie okazali wdzięczności . Obawiam się, że nie. Jedyne co daje nadzieję, to nasze chrześcijaćstwo, to w nas jest i nakazuje miłość do bliżniego . Tak było i w czasie ostatniej wojny.

        Polubienie

  4. Teza ze Polska odniosła „korzyści” z Holokaustu jest fałszywa, wiec cały ten wywód niestety nie jest dobrą odpowiedzią na obecne spory.

    Większość zydowskich nieruchomości i działek pozostało na terenach obecnej Białorusi, Ukrainy i Litwy. Wiele żydowskich nieruchomości i działek było zadłużonych w polskich bankach. Były to w gruncie rzeczy polskie nieruchomości, Żydzi w Polsce z reguły nie byli zamożni. Należy tez pamiętać, ze Polska utraciła ogromne obszary, które dzisiaj funkcjonują jako eksterytorialne muzea-cmentarze narodu żydowskiego. Tereny Majdanka, Birkenau, Sobiboru i tysięcy innych miejsc, były przed wojną polskie. Kto to zrekompensuje ?

    Krotko mówiąc, bilans rzekomych „korzyści”, jakie odnieśli Polacy na Holokauście jest fałszywy. Podałem tylko kilka przykładów. Lista jest znacznie dłuższa. Chociażby kwestia udzielanej Żydom pomocy, czy kwestia strat wizerunkowych, jakie Polska ponosi od dekad, na skutek niemieckiego Holokaustu na narodzie żydowskim. Szkody te można wycenić w miliardach.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Odpowiedź jest identyczna, jak ta, której udzieliłem p. Świderskiemu. Prawnie sytuacja jest oczywista i nie ma tu dylematów, ale moralnie – wygląda to nie tak prosto. Odwróćmy pytanie: jaki naród chciałby świadomie zaakceptować materialne korzyści z faktu ludobójstwa dokonanego przez Niemców na Żydach?

    PJ

    Polubienie

    1. Nie mam pewności, czy kategorie moralne odnoszą się narodów. Nie wiem, czy naród może mieć dylematy. Wydaje mi się, że pan Grzegorz słusznie zauważył, że kwestia mienia bezspadkowego to kwestia prawa, a nie moralności. Po to chyba są kodeksy, żeby – przynajmniej częściowo – uwalniać ludzi od dylematów.
      A odpowiadając na pańskie odwrócone pytanie – myślę, że naprawdę trudno tu mówić o korzyściach. Niemcy i Sowieci wymordowali 6 milionów obywateli Polski, z których połowa była żydowskiego pochodzenia. Kilka milionów istnień ludzkich, które mogły budować dobrobyt, ale nie miały okazji. To są setki milionów nieuszytych garniturów, tysiące nienapisanych książek, sam nie wiem, ile niewybudowanych mieszkań i nienarodzonych dzieci. Państwo Polskie poniosło niepowetowane straty, absolutnie nieporównywalne z „korzyściami”, które rzekomo czerpie. Bo niby co mieliśmy zrobić z tą ziemią? Z tymi ruinami? Z tymi kamienicami? My, obywatele tego państwa, dowolnego pochodzenia.

      Być może jestem niewrażliwy, ale naprawdę nie widzę tu żadnego powodu do moralnych dylematów. Widzę jedynie dylematy prawne – jak zadośćuczynić spadkobiercom (dowolnej narodowości) za bezprawnie zagrabione lub przejęte w dobrej wierze mienie? Jak wyliczyć konkretną wartość rekompensaty za zrujnowaną i odbudowaną przez państwo kamienicę? Za znacjonalizowany majątek ziemski, na którym tymczasem wybudowano osiedle mieszkaniowe? Moim zdaniem narodowość nie ma tu żadnego znaczenia, znaczenie ma obywatelstwo i to, żeby wszystkich obywateli obowiązywały te same zasady.

      Polubione przez 3 ludzi

    2. Naród w którym była największa diaspora. Więc Anglia czy Francja które swoich Żydów wygnały odpadają. A Polska ponosi konsekwencje „materialnych korzyści” uzyskanych z braku wygnania Żydów. Żeby się to nie powtórzyło, najwidoczniej powinna wziąć przykład z mądrzejszych państw.
      Tak wygląda moralny punkt widzenia gdy zaaplikujemy do niego logikę.

      Polubienie

    3. Niemcy jakoś nie kwapią się sami z siebie do zwrotów dzieł sztuki zrabowanych podczas II wojny światowej. Dopiero gdy złapie się ich za rękę niechętnie oddają. Wielkie niemieckie firmy dużo zyskały na II wojnie światowej, na pracy ludzi z obozów pracy którzy tam też ginęli. Jakoś żyją z tym faktem.
      Tak samo Nazistowskie Niemcy konsekwentnie niszczyły ludność Romską. Czy ten fakt jest aż tak szeroko znany jak „męczeństwo” żydów?

      Polubienie

  6. Należy zauważyć, że w okresie Holokaustu Państwo Polskie nie istniało. W wyniku napaści Niemiec na Polskę (Niemiec, państwa noemieckiego a nie mitycznych nazistów) zostały zlikwidowane wszystkie instytucje Państwa Polskiego, administracja, policja, wojsko, koleje itp. W Polsce okupowanej przez Niemców (wszak Niemcy należący do partii nazistowskiej NSDAP stanowili mniejszość) działały NIEMIECKIE instytucje w których bądź dobrowolnie (administracja samorządowa) bądź pod przymusem (nawet kary śmierci – koleje, policja granatowa) pracowali Polacy wykonujący pracę na rzecz okupanta jakim byli NIEMCY. Niejednokrotnie ci Polacy pomagali represjonowanym zarówno Polakom jak i Żydom poprzez wyrabianie fałszywych dokumentów itp. Nieuprawnionym wydaje się twierdzenie że ci Polacy to byli naziści jak również twierdzenie że odpowiadają za Holokaust czy też że Państwo Polskie odniosło niechciane korzyści z Holokaustu. Niemcy, jako państwo niemieckie okradło i zrabowało zarówno mienie obywateli polskich: Polaków poprzez nałożenie na chłopów obowiązkowych kontyngentów na rzecz Niemiec czy zajęcie mienia wysiedlonych Polaków z ziem włączonych do państwa Niemieckiego np. Kraj Warty, Prusy Południowe w skład których weszła Regierungsbezirk Zichenau jak i Żydów obywateli polskich których najpierw wysiedlono rabując na rzecz NIEMIEC ich mienie zarówno ruchome jak i nieruchome a następnie systematycznie, planowo z niemiecką precyzją uśmiercono w miejscsch Zagłady. Podziemne Państwo Polskie, jego struktury informowały o Zagładzie i apelowały o pomoc do aliantów. Niestety świat milczał. Polska w wyniku wojny została straszliwie zniszczona. Tereny zachodnie, które miały być rekompensatą dla Polski zostały dodatkowo obrabowane po wojnie przez wojska wewnętrzne NKWD pod kierownictwem Iwana Sierowa. Polska na dziesięciolecia została skazana przez aliantów na pozostawanie w strefie dominacji Sowietów. Korzyści zarówno z wojny jak i z mienia (za wyjątkiem ziemi) które pozostało po zamordowanych Żydach, obywatelach polskich, nie odniosła żadnych, bądź znikome. Depozyty bankowe zostały zrabowane przez Niemców, fabryki zlikwidowane przez Niemców lub zrabowane przez Sowietów. Mieszkania w większości zburzone w wyniku działań wojennych lub świadomej, planowej akcji Niemców (dzielnice żydowskie w miastach – getta) . Owszem spora część mienia obywateli polskich w tym polskich Żydów została przejęta przez Państwo Polskie. Problemy z odzyskaniem mienia utraconego w wyniku wojny mają dziś nie tylko Żydzi, obywatele innych państw ale i Polacy, obywatele Polski. Wynika to również z braku dobrego, sprawiedliwego prawa. Z tym problemem Polska musi się zmierzyć. Jak dużo natomiast, trzeba wykazać złej woli aby oskarżać Polskę i Polaków o nazizm, rabunek mienia itp. Czy Polska, która została najbardziej dotknięta wojną (zniszczona gospodarka, infrastruktura, wymordowanie 6 mln obywateli polskich-Żydzi też nimi byli, którz byli wykształceni przez polskie państwo, którzy byli potencjałem państwa- naukowcy, prawnicy, politycy, lekarze, nauczyciele) ma odpowiadać i płacić za mienie żydowskie na Górnym Śląsku, Pomorzu, Prusach Wschodnich, Litwie, Białorusi, Ukrainie? Czy jest to uczciwe? Zapłacenie chociażby jednego dolara organizacjom, które próbują (odważę się to tak nazwać) wyludzić od Polski pieniądze, spowoduje kolejne żądania odszkodowania za odsetki i ewentualne prawdopodobne zyski. To może od razu ci którzy żądają niech stwierdzą że Polska nie powinna istnieć. Nie jestem antysemitą. Mam przyjaciół Żydów. Moja Mama i Dziadkowie to Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata. To co robią niektóre środowiska, zwłaszcza amerykańskich Żydów nie służy dobrze sprawie budowania dobrych stosunków polsko-żydowskich. To taka moja refleksja. Żądania wobec Polski są nieuczciwe.

    Polubione przez 2 ludzi

  7. W styczniu 1945 r. w lesie „Kosówka” koło Grajewa gestapo wymordowało siedmioro z mojej rodziny. Najmłodszy miał 5 lat. Leżą w mogile zbiorowej razem z innymi zamordowanymi wówczas mieszkańcami Grajewa, w tym także z żydami. Mój dziadek w 1940 r. trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Stutthof, a od grudnia 1941 do listopada 1944 został wywieziony na roboty do niemiec w Korrenzig. Z kolei brat mojego dziadka Wiktor został zastrzelony przez sowieckich bandytów. Żaden niemiecki ani ruski sk…yn nie odpokutował za zbrodnie na mojej rodzinie. Dlaczego zatem mam być obciążony za uroszczenia żydostwa? Nie tylko Holokaust, również POLOKAUST!

    Polubienie

  8. Tak naprawdę to całe to owijanie w bawełnę jest zwykłą hipokryzją. Obserwując lubelskie realia zwrotu mienia żydowskiego, mogę stwierdzić, że ta moralność kończy się w momencie wynegocjowania odpowiednich kwot. Czy to teren po dawnym cmentarzu czy po obozie. Wszystko jedno. Żeby tylko geld się zgadzał. Na koniec postawi się jakąś tabliczkę na pamiątkę i po temacie. A ostatnio synagoga w Poznaniu. To jest zwyczajnie smutne jak można tak kupczyć swoją tradycją, grobami i pamięcią.

    Polubienie

  9. Odpowiedź do mirawayne:
    A jakie to ogromne majątki pozostawili Żydzi? Wy, tam w Australii, to już całkiem oderwani jesteście od rzeczywistości. Cieszcie się dobrym i dostatnim życiem, bo w Polsce mieli byście biedę z nędzą. II Rzeczpospolita to było jedno z najbiedniejszych państw na świecie. A polscy Żydzi byli biedni w biednym kraju. I tą biedę jeszcze Niemcy (nie naziści!) zaorali armatami i bombami lotniczymi. A jakaś oderwana od rzeczywistości emigrantka z Australii pisze, jakby teraz co drugi Polak siedział dostatnio na pożydowskim majątku. Kompletne niezrozumienie realiów i typowo anglosaska ignorancja! Jakie majątki, te kurne chaty? Te obory i stare warsztaty, te gruzowiska wysadzone przez Niemców? Przecież ten kraj dwa razy był zrównany z ziemią i od nowa budowany! Pierwszy raz po 1945 roku, a drugi raz po 1989 roku, kiedy wszystko wyprzedano, albo zarosło chaszczami. Nic nie było, ale dzięki pracy Obywateli Polskich (Polaków, Żydów, Ukraińców, Białorusinów, Niemców) udało się coś zbudować na tym łez padole. I teraz nagle, jak słusznie zauważa autor tego artykułu, pojawiają się „grube ryby” z Ameryki, z portfelami trudnymi do zamknięcia od dolarów, czeków i weksli i ci skur… mają czelność wyciągać swoje tłuste łapska po majątek wypracowany przez lokalnych Aborygenów, bo chyba Polacy jawią im się (anglosaska ignorancja) jako tacy właśnie niepiśmienni Aborygeni, którzy wszystko co mają to majątki pożydowskie i fabryki poniemieckie, a sami nie potrafią nawet wody do kibla podłączyć. Ale właśnie nie, bo ci lokalni Aborygeni nie są jeszcze tak ogłupieni propagandą, „edukacją”, fluorem w wodzie, plastikiem w żywności i innymi cudami zachodniej cywilizacji i jakoś się nie dadzą w konia zrobić.

    Pozdrawiam

    Polubienie

  10. Wczoraj jeszcze Jerozolima dziś Tel Aviv, to tak w skrócie, szkoda, że niektórzy udają, że protestują (tak jak polscy Żydzi) przeciw ustawie 447 a potem jest duże zdziwienie…

    Polubienie

  11. Panie admin. Proszę nie wywoływać shitstormu w internetach. Pokazuje Pan swoimi słowy jedynie własną stronniczość. A czego nakłada Pan jakąś „moralną odpowiedzialność”na naród, który został w ilości ponad 6ciu milionów wymordowany przez Niemców. Tak 6ciu, bo owszem było w śród nich około trzech milionów ludzi wyznania mojrzeszowego, ale z tego co wiem to tak samo jak pozostałe trzy miliony innego wyznania, byli oni Polakami. Tak więc niech mi Pan powie Panie admin, co z całą resztą tej „moralnej odpowiedzialności”?
    Mam już powoli dość wymyślania bezsensownych neologizmów jak „moralna” czy „polityczna” odpowiedzialność, prowadzą tylko do pieniactwa i rozmycia prawdziwej odpowiedzialności. A co do Żydów… To nie ma takiej narodowości proszę was… To wyznawcy religii. I tak samo tym mieszkającym w Stanach, jak ich wspołwyznawcom z jakiegokolwiek innego kraju nie należy się żadne mienie bezspadkowe, bo… I tu zaskoczenie… Jest bezspadkowe… I proszę i nie wywoływanie jakiegoś poczucia winy w naszym narodzie. Lepiej niech Pan się zajmie wywoływaniem poczucia winy wśród Izraelczyków za codzienne mordowanie Palestyńczyków proszę Pana.

    Polubienie

  12. Gdyby nie powod nie bylo by problemu a jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniazki albo se…
    W tym temacie na tyle jesli kasiora sie pokarze to i Polacy przestana byc zli

    Polubienie

  13. „Jednak poza aspektem prawnym jest też moralny: państwo polskie, czyli wszyscy obywatele, odnieśli niechcianą (podkreślam!) korzyść ze śmierci zamordowanych właścicieli, po których nie ocalał żaden spadkobierca.”
    To chyba nie jest takie jednoznaczne.. Państwo Polskie straciło 3mln obywateli, którzy pracowali, tworzyli, płacili podatki itp. i którzy rozwijaliby to państwo przez następne dziesięciolecia w wielu dziedzinach. To ogromna, gigantyczna strata dla państwa. Pisanie że w wyniku mordowania obywateli Państwo odnosi korzyść jest conajmniej dyskusyjne. Z takiego pisania można wysnuć wniosek że im więcej obywateli zginie tym lepiej bo niby państwo będzie miało z tego korzyści.

    Polubienie

  14. Jakie korzyści? Większość nieruchomości została zrównana z ziemią (Warszawa), albo znajduje się w granicach innych państw. To co zostało zrównane z ziemią, trzeba było odbudować – skoro teraz ktoś chce to przejąć, to należy mu wystawić rachunek za odbudowę. Zresztą o czym my mówimy? To byli Polscy obywatele, a nie Żydowscy, czy Amerkańscy. Dlaczego mamy teraz cokolwiek płacić innym państwom? Kompletnie absurdalna i niedopuszczalna sytuacja. Mam nadzieję, że żaden rząd nie okaże się zdraciecki wobiec Polski, i nigdy nie nic wypłaci tym cwaniakom, którzy chcą nas wszystkich ordynarnie okraść. Co więcej, należy szukać prawnych możliwości, aby oskrażyć tych cwaniaków np. o zniesławienie Narodu Polskiego i Żydowskiego, należy pokazać siłę, a nie słabość, tacy ludzie tylko taki język rozumieją.

    Polubienie

  15. WJRO – odzierając cel i metody działania tej i innych organizacji z prawnych ornamentów – zachowuje się jak „złodzieje kamienic” powołujący się na pełnomocników 140 letnich właścicieli. Jedyną ale za to istotną różnicą jest to, że działa bardziej bezczelne nie uznając za szczególnie istotne fakt czy rzekomy mocodawca dalej żyje czy też zmarł nie pozostawiając żadnego oświadczenia woli. Każdy bez zbędnych wywodów przyzna że faktyczni spadkobiercy mają prawo starać się o zwrot lub rekompensatę (co też w wielu wypadkach czynili i czynią). Moralna odpowiedzialność związana z korzystaniem z majątku należącego do osób zamordowanych w czasie Holocaustu również – według mnie w sposób oczywisty – ograniczona jest do osób które taki majątek przejęły bezprawnie lub w wyniku przestępstwa przy czym odpowiedzialność moralna jest w tym przypadku w oczywisty sposób tożsama z odpowiedzialnością karną. Napisałem te oczywistości bo mieszanie porządków – nawet w najlepszych intencjach jak w przypadku autora artykułu – może doprowadzić do bałamutnych wniosków. Jedyny obowiązek jaki mają obywatele polscy wobec pamięci ofiar Holocaustu, żydowskich współobywateli jest – tylko czy właściwie aż bo stawiam go o wiele wyżej ma charakter zobowiązania moralnego. I to z tego zobowiązania winny wynikać ewentualne nakłady materialne, a nie z (tych legalnych rzecz jasna) przwłaszczeń mienia bezspadkowego.

    Polubienie

  16. Tworzmy prawo na podstawie emocji i odczuć a nie logiki i wolności ? Obywatel polski umiera bez spadku , wszystko przechodzi na skarb państwa. Co do tego ma pochodzenie ? Każdy wobec prawa jest równy.

    Polubienie

  17. Dzień dobry. Nie zgadzam się z autorem tekstu. Dlaczego już wyjaśniam.
    Po pierwsze 1 września 1939r. Niemcy napadły na Polskę nie na Izrael , nie na Nowy Jork czy Kalifornię to tak gwoli przypomnienia kontekstu historycznego. Nie istnieje żaden obiektywny sposób ustalenia ilu z około 6 milionów obywateli polskich ofiar II wojny światowej była Żydami. Bo niby co miałoby decydować że ktoś jest Żydem. Czy uczęszczał do Synagogi ? Co jeżeli był ateistą a jego przodkowie byli Żydami? Co z Żydami , którzy nie zginęli w gettach ani obozach zagłady? Jak odnoszą się obecne żądania wypłaty odszkodowań do osób które zostały zamordowane przez Niemców ze względu na przynależność do określonej grupy zawodowej czy społecznej np. lekarze, profesorowie , nauczyciele, właściciele ziemscy pochodzenia żydowskiego zamordowani bezpotomnie przez Niemców w ramach Akcji AB czy Intelligezaktion a przecież były takie osoby. Co w końcu z majątkiem osób zamordowanych przez Niemców we Lwowie, Wilnie czy Grodnie? Płacenie przez Polskę za mienie zabużańskie to jakiś absurd. Nie można też zapominać ,że nie każdy kto był obozie zagłady czy koncentracyjnym był Żydem mój dziadek spędził kilka lat w różnych obozach m.in. 3 lata w Mathausen i nie widzę powodu bym miał płacić jakieś ,,odszkodowania” za zbrodnie niemieckie szczególnie że urodziłem się 49 lat po wojnie. Nie ma również żadnych podstaw prawnych ani moralnych by Polska płaciła jakiekolwiek wymuszenia rozbójnicze(nazywajmy rzeczy po imieniu) bankierom z Nowego Jorku czy Kalifornii.Ci ludzie nie mają totalnie nic wspólnego z obywatelami polskimi wymordowanymi przez Niemców. Na koniec chciałbym przypomnieć ,że za majątek utracony przez Żydów w wyniku Holocaustu zobowiązali się wypłacić odszkodowania Niemcy. Co jest jak najbardziej zgodne z moralnością czy zdrowym rozsądkiem bo to Niemcy wymordowali tych ludzi nie Polacy. Co więcej Niemcy wypłacili te odszkodowania już dawno temu. Tak więc grupy domagające się od Polski pieniędzy chcą dostać odszkodowanie po raz drugi za to same mienie. To jest zwykła hucpa !!!
    Odnosząc się do drugiej propozycji autora czyli przeznaczenia majątku bez spadkowego na naukę o Holocauście. Nie mam nic przeciwko temu pomysłowi. Polska powinna przeznaczyć dochód z majątku bez spadkowego przejętego przez państwo polskie na naukę o Holocauście od razu gdy tylko Niemcy wypłacą nam odszkodowania za straty majątkowego Polski i Polaków w trakcie okupacji Niemieckiej oraz odszkodowanie za niemieckie zbrodnie na Polakach. Inaczej doszło by do absurdalnej i obrzydliwej z punktu moralnego sytuacji ,że Polska będąc bez wątpienia największą ofiarą II wojny światowej płaciła by odszkodowania za jej skutki.
    Na koniec chciałbym się odnieść do obrzydliwych i kompletnie bezpodstawnych twierdzeń użytkownika o nicku admin.
    Po pierwsze Polacy byli ofiarami Niemcy byli katami w II wojnie światowej więc porównywanie przejęcia mienia bez spadkowego po obywatelach polskich wymordowanych przez Niemców przez państwo polskie do przejęcia mienia bez spadkowego po swoich ofiarach przez Niemców jest absurdalne.
    Po drugie pańska teza,że Polska zyskała na przejęciu mienia bez spadkowego (czy jak sugeruje autor Polacy zyskali materialnie na przejęciu majątku pożydowskiego) jest absurdalna. Zapominana pan o kontekście tego przejecia. Polska w wynniku II wojny światowej poniosła straty wartości 50 miliardów USD po kursie z 1939 r co dzisiaj daję sumę 897 miliardów USD po kurskie z 24.11.2019r . A to tylko wycena strat materialnych trudno wycenić straty ludzkie wynikłe z śmierci 6 milionów obywateli czy wymordowania elity społecznej. Nie można zapominać też ,że Polska nie odzyskała niepodległości w chwili zakończenia II wojny światowej lecz do roku 1989r. znajdowała się pod okupacją sowiecką (rosyjską). Organizacje żydowskie wyceniają majątek bez spadkowy pozostawiony w Polsce po Żydach ofiarach Holokaustu na sumę od 65 do 300 miliardów USD. Tak więc nawet najbardziej zaborcze organizacje żydowskie twierdzą ,że mienie bez spadkowe jest warte jedynie 1/3 strat materialnych Polski. W rzeczywistości to mienie jest dużo mniej warte niż dolna przedstawiona prze zemnie granica roszczeń organizacji żydowskich. Organizacje żydowskie wyceniają ten majątek według jego wartości obecnej a przecież to kompletny absurd. W 1945 r. mienie przejęte przez państwo polskie znajdowało się najczęściej w stanie kompletnej ruiny. Może mi pan admin odpowie na pytanie kto odbudował Warszawę Polacy czy organizacje żydowskie z Nowego Jorku?

    Polubienie

  18. Profesor UJ Kazimierz Wyka w książce pisanej w czasie okupacji i tuż po niej („Życie na niby”):

    „spod miecza niemieckiego kata, dokonującego nie widzianej w dziejach zbrodni, sklepikarz polski wyciągnął klucze od kasy swego żydowskiego konkurenta i uważał, że postąpił jak najmoralniej. Na Niemców wina i zbrodnia, dla nas klucze i kasa. Sklepikarz zapominał, że „prawne“ wyniszczanie całego narodu jest fragmentem procesu tak niespotykanego, że na pewno nie po to go historia zainscenizowała, by zmienił się szyld na czyimś sklepiku. Formy, jakimi Niemcy likwidowali Żydów, spadają na ich sumienie. Reakcja na te formy spada jednak na nasze sumienie. Złoty ząb wydarty trupowi będzie zawsze krwawił, choćby już nikt nie pamiętał jego pochodzenia”.

    Cytuję te zdania, aby zauważyć, że Polacy (np. Kazimierz Wyka) już przed 80 laty widzieli w tej sytuacji moralny dylemat.

    Polubienie

    1. Ależ to jest zupełnie inna sytuacja. Sytuacja, o której pisze Kazimierz Wyka to zwykłe złodziejstwo. Karygodne i obrzydliwe, i nie wywołujące żadnych dylematów moralnych, bo sytuacja jest tak jasna jak przy okradaniu grobów.
      O ile dobrze zrozumiałem, dyskusja toczyła się o majątku (i ziemi) bezspadkowym przejętym przez państwo, a nie przez sklepikarzy, a pan tu nagle zmienia perspektywę z państwowej na jednostkową.

      Polubienie

  19. 1. Czemu mamy przed wojennych obywateli grupować po religii a nie np. po zawodzie? Czemu polskie państwo nie ma moralnego prawa akurat po żydach?. Może należy się zastanowić czy polskie państwo powinno utworzyć specjalny fundusz wspierający pamięć bo zamordowanych adwokatach ?
    2. Mienia pożydowskiego po wojnie to prawie nie było(kupa gruzu) i w takiej formie można rozpatrywać jego wartość, a nie po wartości dzisiejszych gruntów które mają wartość po 80 latach odbudowy i pracy. Komuniści nawet planowali żeby warszawa była pomnikiem zbrodni niemieckiej, gdyby się tak stało to gruntu teraz nie były by nic warte.

    Polubienie

    1. Polaków polskiego pochodzenia też mordowali za pochodzenie bo byli „słowiańskimi podludźmi”. Podejście że majątek jednej grupy obywateli ma być rozpatrywany w inny sposób niż innej z założenia jest mocno karkołomne. Zresztą jak to interpretować ? Czy ktoś kto był z rodziny mieszanej jest bardziej „polskim Polakiem” czy „Polskim żydem” czy wtedy po majątek po połowie? Na Holokauście nikt w Polsce nie zyskał, bo to jest ściśle powiązane z napadem Niemiec na Polskę, z utrata 6 milionów obywateli(w tym większości inteligencji) z demolka całego kraju, utrata dużej części terytorium, 50 letnia okupacja sowiecka. Jak chodzi o utrzymanie żyjący ofiar Holocaustu to jest bardzo dobry adresat do tych roszczeń, zresztą oni to robią, ale jest cała maszyna która chce zarabiać na Holokauście, złożona z ludzi którzy z europejskimi żydami nie mają nic wspólnego a jak mogli im pomóc to palcem nie kiwnęli.

      Polubienie

  20. Do użytkownika admin
    Jakie klucze ? Jaki sklep ? Co to za farmazony. Kiedy mój dziadek wrócił z obozu w Mauthausen-Gusen to nie tylko nie dostał kluczy do żadnego sklepu lecz przestał być właścicielem własnego domu w , który został zamieniony na pocztę i mleczarnię przez tzw. władza ludową ( której utrwalaczem w Polsce był m.in. przytoczony przez pana Kazimierz Wyka członek prezydium Towarzystwa przyjaźni Polsko-Radzieckiej co to twierdził że w PRL nie było cenzury , pan to ma autorytety) do tego stracił posiadaną przez siebie rzeźnię i majątek ziemski. Drugi dziadek który był chłopem dostał jedynie ziemię z reformy rolnej. Pisze pan bzdury .
    Polska była ofiarą II wojny światowej tak samo Polacy nie będziemy płacić żadnych wymuszeń rozbójniczych .
    Co do moralności Polaków to pan się o nią nie martwi. Polacy są jedynym (obok Czechów) narodem w Europie który nigdy nie splamił sobie rąk żadnym masowym mordem na wielką skalę. Belgowie wymordowali Kongijczyków. Niemcy wymordowali Żydów , mordowali masowo Polaków, Rosjan ,Cyganów. Turcy wymordowali Ormian.. Francuzi mordowali masowo Algierczyków i inne ludy afrykańskie. Holendrzy mordowali w swoich koloniach. Ukraińcy mordowali Polaków na Wołyniu i w dużej mierze również Żydów w czasie Holokaustu .Łotysze,Estończycy,Litwini brali ochoczy masowy współudział w Holocauście jako pomocnicy Niemców.
    Hiszpanie i Portugalczycy mordowali w swoich koloniach. Żeby zliczyć i wymienić zbrodnie Anglików i Rosjan brakło by mi pewnie życia. A po tym wszystkim okazuje się że ci jedyni źli i nie moralni to Polacy ):
    Co pan powie o moralności Holendrów gdzie przez lata najbogatszym człowiekiem był Pieter Menten , który dorobił się na mordowaniu lwowskich profesorów i szabrowaniu ich majątku. Jakoś władze holenderskie nigdy go nie ukarały a co to tu dopiero mówić o odszkodowaniach za zagrabiony majątek. Jakoś Holendrom krwawa forsa nie ciąży.
    Co z Niemiecką moralnością ? Toż Niemcy broniły po wojnie swoich bohaterów jak Heinz Reinefarth czy Erich von dem Bach-Zalewski.
    Na koniec może pan coś powie o moralności żydowskiej. W końcu to Żydzi nie Polacy zajęli cudze terytorium , wypędzili jego mieszkańców grabiąc ich mienie. Jak pan myśli kiedy państwo Izrael zapłaci za mienie zagrabione Palestyńczykom. Właśnie skoro pan jest taki wrażliwy na dylematy i kwestie moralne to może pan admin napisze coś na temat sytuacji Palestyńczyków. Jak pan myśli strzelenie z broni snajperskiej do ludzi ,,uzbrojonych” jedynie w kamienie jest moralne czy nie?

    Polubienie

  21. Polska jest jednym z najbardziej tolerancyjnych krajów świata. Świadczy o tym nie tylko fakt, że przez stulecia emigrowali na nasze ziemie ludzie uciekający przed prześladowaniami innych państw, ale również to, że Polacy nigdy nie podjęli skutecznej próby ukarania tych, którzy Rzeczpospolitą zdradzili. Nie było bowiem w historii naszego kraju żądania wysuniętego przez lud, aby za wszelką cenę ścigać tych, którzy podnieśli rękę na naszą Ojczyznę. Nie było usankcjonowanej prawnie komórki państwa, skutecznie tropiącej i rozliczającej morderców naszego narodu. Nie było również krwawych samosądów w ramach ogólnopolskiego pospolitego ruszenia. Przedstawiciele obcych nacji przyjeżdżali do nas, by kraść majątki, gwałtem i przemocą odbierać nam kulturę, tradycję i wszystko co kiedykolwiek stanowiło wartość dla naszego narodu, włącznie z życiem naszych bohaterów, po czym bezkarnie wyjeżdżali za granicę, by tam wieść spokojny żywot aż po do kresu swoich dni. Z biegiem lat tolerancja Polaków przeradzała się w zbiorowe zastraszenie będące wpajanym od najmłodszych lat hamulcem zdrowego, narodowego myślenia. Rosyjskie powiedzenie „za pravdu b’jut” znalazło idealne podłoże na polskim gruncie, gdzie naród dotarł już do punktu, w którym boi się nawet pomyśleć o dziejowej prawdzie, a co dopiero zdecydowanie się za nią opowiedzieć. Wmówiono nam zatem, że ludzie, którzy przehandlowali naszą Ojczyznę za przysłowiową garść srebrników, są naszymi wybawcami z ciemnych czasów komunizmu, skąd przecież większość z nich się właśnie wywodziła! A na nowe władze wciąż wybieramy ludzi, którzy pilnują starego układu i zawartych wówczas kompromisów sprowadzających rzeczywistość do poziomu, gdzie owszem – pozwala się nam jakoś żyć, ale jest to życie w ciągłym upokorzeniu finansowanym z naszej pracy. Upokorzeniu dziejowym, ekonomicznym i politycznym, u którego zwieńczenia pojawiają się słowa wykazane w raporcie ADL o Polsce – najbardziej antysemickim kraju na świecie.

    Polubienie

  22. Amerykańskie roszczenia o ktorych pisze Pan Jędrzejewski nie mają żadnej podstawy – ani prawnej ani moralnej.

    Zas twierdzenie, że „Pańtwo Polskie odniosło niezaprzeczalną korzyść na skutek Holokaustu” – jest ohydna, iście goebbelsowską manipulacją.

    Polubienie

    1. Polska jako państwo i jako wielonarodowa wspólnota społeczna oraz ekonomiczna odnosiła olbrzymie korzyści z pracy i działalności wszystkich swoich obywateli, bez żadnego wyjątku. Żydzi tak samo jak inne narodowości pomnażali dobrobyt, wnosili olbrzymi wkład w kulturę i jej różnorodność, mimo zachowywania odrębności byli wrośnięci w tę ziemię i bardzo często w polskość (ktora wszak na skutek zaborów nie miała państowości, a jedynie przyciągała ich tradycją i kulturą).
      Pańtwo Polskie podczas II w.ś. próbowało pomagać Żydom, chronić ich. Niestety niewiele mogło, ale alarmowało świat….

      Słowa o odnoszeniu korzyści – ktore kolejny raz wygłasza Pan Jędrzejewski – mają w sobie jakąś nekrofilijną ohydę, insynuację i wydźwięk, sa w istocie zakamuflowaną interpretacją wizji relacji polsko-żydowskich wg Pana Jędrzejewskiego – wizji w której mord może być taktowany jako korzyść.

      Polubienie

      1. Opiszę konkretną sytuację:
        Otóż znam człowieka, którego rodzice byli sąsiadami Żydów przed wojną.
        O ukryciu u siebie owych żydowskich sąsiadów, przy ówczesnej zabudowie wsi, nie było żadnej mowy – byłoby to samobójstwo.
        Żydzi ukryli się w wąwozie poza wsią.
        Zaś matka tego człowieka (urodzonego już po wojnie) przez ponad rok nocą wynosiła jedzenie, które zostawiała w polu, poza zabudowaniami, Długo Żydzi je podejmowali, było to jedno z podstawowych źródeł ich głodowego pożywienia.
        Niestety w 1943 roku w październiku ktoś doniósł Niemcom, do wsi przyjechał oddział SS i pod lufami karabinów wójt musiał zaprowadzić Niemców w miejsce odległe ode wsi o 2,5 km, gdzie ukrywali się Żydzi.
        Stryj człowieka o którym piszę ( pod koniec wyjaśni się dlaczego) miał wtedy 15 lat i Niemcy zmusili tego przypadkowo napotkanego w polu chłopca żeby poszedł z nimi. (chodziło o zasypywanie dołów które Żydzi przed egzekucją musieli wykopać). Ten chłopak nigdy nie wyleczył się z traumy którą zobaczył, rozrywane, latające części ludzkich ciał, dzieci, jego sąsiadów, kolegów.

        Po wojnie majątek dwudziestu kilku zamordowanych Żydow niszczał przez kilka lat. W końcu przejęło go państwo uznając brak spadkobierców.
        Domy zawaliły się, przestały istnieć.
        W latach ’70 – syn kobiety która wynosiła nocą jedzenie żydowskim sąsiadom kupił od państwa fragment ziemi po sąsiadach i zbudował na niej dom.

        Czym jest Act 447?

        Otóż jakiś amerykański Żyd upomina się o odszkodowanie od człowieka który zbudował swój dom, na gruzach domu sąsiadów, których nikt nie mógł uratować.

        Pan Jędrzejewski pisze że ten człowiek „odniósł korzyść”.
        Jaką? Jaką korzyść?
        Może powiększyli swój „Lebensraum”, to chciał Pan napisać Panie Jędrzejewski?
        Ciężko to określić inaczej niż goebbelsowską propagandę.

        Polubienie

      2. Proszę nie przesadzać.
        Napisałem, że korzyść byłą „NIECHCIANA”.
        Ponadto napisałem: „państwo polskie uzyskało tę korzyść nieintencjonalnie. Wbrew sobie. Zaatakowane i zniewolone.”

        Nie zauważył Pan tych zdań, czy nie chciał zauważyć?

        Polubienie

  23. Jeszcze jeden ahistoryczny wywód w którym Holokaust jest jedyną prawdziwą zbrodnią IIWŚ, natomiast nie istnieje tragedia Polaków eksterminowanych na wschód od linii Curzona, a następnie tragedia Rzeczpospolitej, której odcięto połowę jej historycznego dziedzictwa, w wyniku politycznego handlu aliantów z byłymi sojusznikami i promotorami III Rzeszy. Używanie słowa „korzyść” w kontekście mienia bez spadkobierców, świadczy, że autor nie zadał sobie trudu zapoznania się z rachunkiem strat jakie Rzeczypospolita poniosła w wyniku wojny. To taki truizm, że nie chce przejść przez pióro, ale szanowny autorze, Polska nie odniosła żadnej korzyści w wyniku IIWŚ. Same straty ludzkie to różnica pomiędzy spisem ludności w 1938 roku wykazującym 36 mln. obywateli, a rokiem 1947 gdzie liczba ta wynosi 24 mln. Odliczając ofiary okupacji niemieckiej i około 1 mln. osób zmuszonych do pozostania na przymusowej emigracji na tzw. Zachodzie, pozostaje liczba 5 mln. osób, których los i mienie rozpłynęły się w historycznej nicości. Ci ludzie mieli rodziny, osierocili dzieci, ich potomkowie żyją do dziś. Straty materialne samej okupacji niemieckiej, zostały niedawno wyliczone i podane do wiadomości publicznej. Jaki ułamek promila tych strat stanowi „korzyść” z przejęcia mienia bez spadkobierców?

    Jedyny dylemat moralny jaki istnieje obiektywnie dziś, to pytanie jak można było 30 lat temu, poddać temat odszkodowań za zbrodnie okupacji niemieckiej i sowieckiej, i jak dziś z tego co zostało, zaspokoić potrzeby potomków ofiar eksterminacji – niezależnie od tego czy dziś są Żydami, Polakami, Białorusinami, Litwinami czy Ormianami. Sprawiedliwe zadośćuczynienia to tylko takie, które obejmie wszystkie ofiary niezależnie od przynależności etnicznej i na takich samych zasadach.

    Polubienie

    1. „szanowny autorze, Polska nie odniosła żadnej korzyści w wyniku IIWŚ”.

      Ależ to jest OCZYWISTE, że Polska nie odniosła żadnych korzyści w wyniku II wojny światowej.
      Poniosła GIGANTYCZNE straty.
      Nie do opisania!
      Tyle, że to nie zmienia faktu, iż „bezspadkowe mienie” ofiar II wojny światowej, w tym Żydów wymordowanych przez Niemców, przeszło na rzecz skarbu państwa.
      To jest FAKT, który nie ma nic wspólnego z innym faktem historycznym: że Polska poniosła KOLOSALNE straty.

      Polubienie

      1. ” Tyle, że to nie zmienia faktu, iż „bezspadkowe mienie” ofiar II wojny światowej, w tym Żydów wymordowanych przez Niemców, przeszło na rzecz skarbu państwa.”
        Panie Admin. Proszę w końcu po prostu przyznać że według Pana – Żydzi Polakami nie byli. Że mieszkali tu przypadkiem. I że prawo polskie dotyczyć ich nie powinno – bo były na terenie Polski miejsca gdzie tylko jidysz się słyszało. I w związku z tym co żydowskie należy się organizacjom. Amerykańskim czy polskim, nie ma to znaczenia, ich bezspadkowe mienie nie parzy. Z punktu widzenia moralnego.

        Tylko naturalnym końcem takiej retoryki jest racjonalne wygnanie Żydów. Jeżeli nie są obywatelami państwa pomimo tylu lat razem – niech nie będą nimi gdzie indziej. Prawda?

        Polubienie

      2. No i własnie po to toczyła się ta dyskusja. Pisząc ten, świetny skądinąd, tekst nie uniknął pan nieścisłości, używając słowa „korzyść”. Zastrzegał pan wprawdzie, że NIECHCIANĄ, ale jednak nazwał pan przejęcie bezspadkowego majątku korzyścią. Teraz użył pan już bardziej neutralnego określenia „nie zmienia faktu, iż „bezspadkowe mienie” ofiar II wojny światowej, w tym Żydów wymordowanych przez Niemców, przeszło na rzecz skarbu państwa”. Myślę, że to własnie słowo „korzyść” zwróciło uwagę dyskutantów, również moją. Plus to, że dość lekko i niespecjalnie uzasadniając, wyodrębnił pan smierć ludzi pochodzenia żydowskiego spośród śmierci innych ludzi (np. ofiar morderstwa czy innego ludobójstwa), przypisując mu wyjątkowość. To nierozważne wyodrębnienie – zbyt świeżo mamy w pamięci bardzo niefortunną wypowiedź pani prof. Engelking, która powiedziała, że dla Polaków to była kwestia biologiczna, smierć jak śmierć, a dla Żydów to była metafizyka. Nie chcę wierzyć, że pani Engelking ma w aż takiej pogardzie Polaków, przypuszczam, że to jakiś skrót myślowy, ale zapadł w pamięć i wyraźnie wzmocnił przekonanie, że Żydzi uważają się za wyjątkowych. Wszelkie zatem domaganie się szczególnego traktowania będzie u wielu ludzi w Polsce budziło zdecydowany sprzeciw. Bo przede wszystkim każdy zabity przez Niemców był CZŁOWIEKIEM. Dopiero potem Żydem, Polakiem czy Rosjaniem. A ludzie są sobie równi.

        Polubienie

    1. Słaby argument.
      Bo idąc Pana tropem, zapytam: a kiedy potomkowie władców Słowian zapłacą odszkodowania Słowianom za ich sprzedawanie żydowskim kupcom?
      Gdyby słowiańscy władcy Słowian nie sprzedawali, to kupcy nie mieliby kogo kupować.

      Polubienie

  24. Guest napisał: „Panie Admin. Proszę w końcu po prostu przyznać że według Pana(…) co żydowskie należy się organizacjom. Amerykańskim czy polskim, nie ma to znaczenia, ich bezspadkowe mienie nie parzy.”

    Nie przyznam, bo w artykule napisałem bardzo wyraźnie: „fundusze uzyskane z przejęcia „mienia bezspadkowego” powinny być sukcesywnie, przez długie dziesięciolecia, przeznaczane na cel zgodny z wymienionym w ustawie 447 („wspieranie edukacji o Holokauście”), ale nie przez żadne organizacje, tylko przez Polskę, oraz wyłącznie według trybu i na zasadach ustalonych przez Polskę.”

    Widzi Pan słowa: „żadnym organizacjom”?
    I widzi Pan słowa: „tylko przez Polskę”?

    PJ

    Polubienie

    1. Panie Admin.
      Polska to abstrakcyjny koncept a rozdział pieniędzy z mienia bezspadkowego (i polskiego i żydowskiego) leży w jej gestii prawnej. To że pisze Pan „tylko przez Polskę” ma oznaczać że kto je rozdzieli? Nie będzie do tego powołanych organizacji? Żydzi w ich skład nie wejdą? Otóż chyba powinni – bo skoro to mienie do nich należy bo od Żydów pochodzi, to trzeba nim dysponować inaczej od polskiego mienia bezspadkowego. Więc różnica między Polakami a Żydami polskiego pochodzenia jest, na co naciskają sami Żydzi.

      Ktoś te fundusze musiałby rozdysponowywać, prawda? I można powiedzieć że byłaby to „Polska” albo „organizacje żydowskie przez Polskę wyznaczone”, żadnej różnicy tu – Panie Admin – nie ma.

      Polubienie

  25. Moja rodzina przez lata prosiła o jakiekolwiek odszkodowanie, wymarły dzieci ofiar, wymierają wnuki. Wynik – koszty i zero odszkodowania, bo brak oryginalnych dokumentów, które być może ma Białoruś, ale państwo nie pomaga w ich uzyskaniu. Nie tylko Żydów obrabowano.

    Polubienie

  26. Cały komentarz wyważony i rozsądny. Dziękuję. Postulat utworzenia (także z pieniędzy polskich) funduszu finansującego na wieki działania pielęgnujące pamięć o Szoa – popieram. Głównym finansującym ów fundusz powinni być jednak Niemcy – ich przodkowie byli sprawcami szatańskiego terroru na ziemiach polskich. Byli sprawcami nieintencjonalnego przysporzenia w postaci ziemi, która była własnością obywateli polskich pochodzenia żydowskiego. Ich intencją i skutkiem masowych mordów była zagłada Żydów polskich. To nie jest sprawa li tylko dwustronna w bolesnych stosunkach polsko-żydowskich. Brakuje mi w tych rozważaniach głównego sprawcy strasznego ludobójstwa, które rozegrało się na ziemiach polskich – Niemców. Krótko: fundusz z jasnymi celami finansowany przez Niemcy i Polskę.

    Polubienie

  27. Niemiec mordował, Żyd Żyda pędził do bydlęcego wagonu, a Polak ma płacić… Chciwość śrowodisk żydowskich jest niesamowita i odrażająca. Widziałem tutaj wiele komentarzy o „moralnych dylematach” i Żydzi takich dylematów jakoś nie mają. Chcą po prostu nadal żerować na tragedii i śmierci ludzkiej, nic poza tym. Pragnę przypomnieć, że amerykanie i amerykańscy Żydzi nie mieli moralnych dylematów, gdy oprawiali statki z żydowskimi uchodźcami. Co środowiska amerykańskich Żydów zrobiły w czasie wojny w celu ratowania europejskich Żydów? NIC. Najbardziej mnie śmieszy głos z Izraela w tym temacie. Hipokryzja wybija pod sam sufit, bo dziś w roszceniowym Izraelu ocaleni z Holokaustu umierają w nędzy. No chyba, że byli komunistami, którzy mordowali Polaków, bo tacy mają się pewnie świetnie. Yitzhak Arad zbrodniarz wojenny został nawet dyrektorem Yad Vashem. Taka to moralność żydowska, która kradnie ziemię i morduje Arabów z zimną krwią. Warto zapoznać się z pomysłem rasowej segregacji w komunikacji miejskiej, który upadł po naciskach miedzynarodowych i oskarżeń o apartheid… Żydzi z Izraela chcieli zastosować pomysły Nazistowskich Niemców. Wspomniano tu również, że większość Żydów to była biedota i to akurat prawda. Zdecydowana większość, więc skąd te majątki? Wspomniano tu również o niespłaconych hipotekach i to również prawda. Czasy niewiele się zmieniły i mało kto kupował nieruchomości za gotówkę. Ludzie zginęli i nie spłacili zobowiązań w polskich bankach. Co z moralnymi dylematami odnośnie Żydowskich katów z UB? Co z obozami koncentracyjnymi, w których Żydzi mordowali Polaków po wojnie? Co z żydokomuną, gdzie z Polaka zrobiono dziada, a na transformacji uwłaszczyli się właśnie Żydzi kosztem Polaków?
    Co z pieniędzmi zostawionymi przez Niemców w Banku Polskim? 2 miliardy marek rozkradzione przez… Żydów.
    Poniżej materiał na ten temat.

    Co z innymi żydowskimi skokami na polskie pieniądze po zmianach ustrojowych?

    Skala zdrady żydowskiej względem narodu polskiego jest ogromna. Zaangażowanie Żydów w żydowski Holokaust również, więc ja nie widzę tutaj żadnego moralnego dylematu. Jeśli Żyd udowodni w polskim sądzie dokumentami swoje roszczenia, to proszę bardzo – niech odzyska co było faktycznie własnością jego rodziny, o ile nie ma niespłaconej hipoteki. Roszczenia bezspadkowe natomiast to bezdyskusyjna próba WYŁUDZENIA lub po prostu kradzieży.

    I podsumowując „moralne dylematy”
    Ja, jako Polak w żaden sposób nie poczuwam się do jakiejkolwiek odpowiedzialności za zbrodnie niemieckie. Ja, jako Polak mam świadomość, że wymordowano 6 milionów polskich obywateli i szczytem ku*estwa jest próba odwrócenia kota ogonem i powoli zrównywanie Polaków z Niemcami w temacie holokaustu, jak i próba wmówienia nam, że polski naród, który zachował się jak trzeba i który stracił najwięcej, ma teraz cokolwiek komuś płacić.
    Nam nikt nie zapłacił za zrównanie z ziemią polskich miast, za wymordowanie polskich obywateli, za masową kradzież wszelakich dóbr, za nieodwracalne straty spowodowane wyniszczeniem polskiej inteligencji, za utratę kresów i w końcu za lata komuny.
    To nam, Polakom, należą się odszkodowania.

    Icchak Kacenelson, „O bólu mój”

    Jam jest ten, który to widział, który przyglądał się z bliska,
    Jak dzieci, żony i mężów, i starców mych siwogłowych
    Niby kamienie i szczapy na wozy oprawca ciskał
    I bił bez cienia litości, lżył nieludzkimi słowy.

    Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy –
    O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą…
    I ręce załamywałem ze wstydu… wstydu i hańby –
    Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom – bezbronnym Żydom!

    Zdrajcy, co w lśniących cholewach biegli po pustej ulicy
    Jak ze swastyką na czapkach – z tarczą Dawida, szli wściekli
    Z gębą, co słowa im obce kaleczy, butni i dzicy,
    Co nas zrzucali ze schodów, którzy nas z domów wywlekli.

    Co wyrywali drzwi z futryn, gwałtem wdzierali się, łotrzy,
    Z pałką wzniesioną do ciosu – do domów przejętych trwogą.
    Bili nas, gnali starców, pędzili naszych najmłodszych
    Gdzieś na struchlałe ulice. I prosto w twarz pluli Bogu.

    Odnajdywali nas w szafach i wyciągali spod łóżek,
    I klęli: „Ruszać, do diabła, na umschlag, tam miejsce wasze!”
    Wszystkich nas z mieszkań wywlekli, potem szperali w nich dłużej,
    By wziąć ostatnie ubranie, kawałek chleba i kaszę.

    A na ulicy – oszaleć! Popatrz i ścierpnij, bo oto
    Martwa ulica, a jednym krzykiem się stała i grozą –
    Od krańca po kraniec pusta, a pełna, jak nigdy dotąd –
    Wozy! I od rozpaczy, od krzyku ciężko jest wozom…

    W nich Żydzi! Włosy rwą z głowy i załamują ręce.
    Niektórzy milczą – ich cisza jeszcze głośniejszym jest krzykiem.
    Patrzą… Ich wzrok… Czy to jawa? Może zły sen i nic więcej?
    Przy nich żydowska policja – zbiry okrutne i dzikie!

    A z boku – Niemiec z uśmiechem lekkim spogląda na nich,
    Niemiec przystanął z daleka i patrzy – on się nie wtrąca,
    On moim Żydom zadaje śmierć żydowskimi rękami!

    Icchak. Kacenelson, Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie,

    Polubienie

  28. Tekst pana Pawła Jędrzejewskiego zrobił na mnie – Polaku – wielkie wrażenie. I dał mi nadzieję, że polscy Żydzi potrafią zrozumieć Polaków. My, obywatele Rzeczypospolitej – zarówno Polacy, jak i Żydzi – nie możemy pozwolić na „pośmiertny triumf Hitlera” (jak to określił pan Jędrzejewski).

    Polubienie

  29. Żydzi uznali, że najbardziej przyjazny im kraj w Europie nie jest im już do niczego potrzebny wobec tego nie ma potrzeby ukrywania nienawiści do niego, stąd ustawa 447, stąd wypowiedzi polityków w Izraelu, stąd przemowa byłej ambasador, stąd różne badania dowodzące jakim to antysemickim narodem są Polacy…

    Polubienie

  30. pragnalbym odniesc sie do owego stwierdzenia , ze Polska za pieniadze uzyskane za mienie bezspadkowe powinna subsydiowac nauke i uwiecznienie Holokaustu. chce przypomniec , ze tym wlasnie od dziesiecioleci zajmuje sie Zydowski Instytut Historyczny za pieniadze polskich podatnikow. do tego dochodzi Muzeum Polin, dziesiatki imprez i warsztatow np. w Kazimierzu , Kutnie , Bedzinie , na krakowskim Kazimierzu itd. jest tez finansowanie zydowskich cmentarzy. i dobrze , sam jestem milosnikiem zydowskiej kultury , ale na mily Bog nie zapominajmy o tych pieniazkach , ktore panstwo polskie lozy juz teraz. 100 milionow zlotych na zyd. cmentarz na Okopowej robi chyba wrazenie!.chce tez przypomniec ,ze nasz kraj -Polska zostal uszczuplony po 1945r. o 76 tys. km .kwadratowych, rzadko sie o tym mowi. Holandia ma 40 tys .km. kwadr. czyli okrojono nas o prawie dwie Holandie. moze ktos z moich szanownych przedmowcow wie do kogo sie zglosic? jest to pytanie retoryczne, pozdrawiam wszystkich bez wyjatku..

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s