Dlaczego jest ważne, co i jak się je, czyli głęboka logika zasad koszerności.

Motto: Przykazania zostały dane jedynie po to, aby uszlachetniać ludzi. Bo jaką różnicę sprawia Bogu, czy szyję zwierzęcia przecina się od przodu, czy od tyłu? Celem praw, które Bóg wydał, jest doskonalenie istot ludzkich. (Bereszit Raba 44, 1)

Według judaizmu człowiek jest istotą o atrybutach jednocześnie boskich i zwierzęcych. Posiada on umiejętność rozróżniania dobra i zła, ma potencjał duchowy, ma wolną wolę, ale jednocześnie ma ciało, odczuwa ból, podlega instynktom i jest śmiertelny. Zawieszony pomiędzy światem fizycznym a duchowym, człowiek może albo zbliżać się do Boga rozwijając w sobie sferę duchową, albo przeciwnie: może żyć podobnie jak zwierzę. Rozwijanie sfery duchowej polega przede wszystkim na czynieniu dobra i na dążeniu do uświęcania ludzkich działań. Bo dobro naprawia i doskonali świat (tikun olam), a uświęcanie stwarza komunikację człowieka z Bogiem. Życie podobne do życia zwierzęcia polega na poddawaniu się zwierzęcej stronie istoty ludzkiej, czyli instynktom. Takie życie nie może wytwarzać dobra, a jedynie krzywdę innych istot, bo niekontrolowane poddawanie się instynktom zawsze w jakiś sposób odbywa się kosztem innych (darwinowskie „przetrwanie najlepiej przystosowanego” oznacza automatyczną zagładę „nieprzystosowanych” w konfrontacji z „przystosowanymi”).

Kaszrut, czyli zasady (prawa) diety w judaizmie, nawiązują dokładnie do tych właśnie, zasygnalizowanych przed momentem zagadnień. Zasady dotyczące „uświęcania” ludzkich czynności dotyczą właśnie najbardziej tych sfer ludzkiego życia, które najsilniej podlegają działaniu instynktów. W tym przypadku – instynktu zaspokajania głodu.

Zaskakujące? Postaramy się to wyjaśnić.

Z pozoru wydaje się, że w zasadach kaszrutu (koszerności) chodzi albo o zdrowe odżywianie (stąd teorie, że to np. pasożyty u świń, groźne dla człowieka, są powodem zakazu jedzenia wieprzowiny), albo że są to jakieś archaiczne, bezsensowne ograniczenia, które w żaden sposób racjonalnie nie dają się wytłumaczyć.

Żadna z tych opinii nie jest uzasadniona.

Niewiele czynności, które wykonuje człowiek, jest tak bardzo instynktownych, jak jedzenie. Jednocześnie większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, jak głębokie są jego konsekwencje zarówno fizyczne, jak i psychologiczne i duchowe. Zresztą najczęściej ludzie zaczynają zastanawiać się nad swoją dietą dopiero wówczas, gdy lekarz zaleca im obniżenie ciśnienia, zmniejszenie otyłości czy polepszenie poziomu cholesterolu. Psychologia i duchowość nie interesują lekarzy-dietetyków, więc ich temat w kontekście diety w ogóle nigdy się nie pojawia. Inaczej w judaizmie. Religijny Żyd musi zastanawiać się na tym co je, kiedy je, jak i z czego potrawa została przygotowana, w jakich naczyniach, jak i przez kogo zostało pozbawione życia zwierzę, którego mięso spożywa, jakie to było zwierzę.

Aby zrozumieć głęboką filozofię etyczną kaszrutu, warto spojrzeć na jego podstawowe zasady. Oto one (w skrócie):

Zwierzęta, których mięso może być spożywane, muszą mieć rozdzielone kopyto i być przeżuwaczami (np. koń nie spełnia tego wymagania, bo nie ma rozdzielonego kopyta, świnia – bo nie przeżuwa, a królik – bo nie ma żadnej z tych cech).

Ptaki nie mogą być ptakami drapieżnymi i ich mięso musi stanowić tradycyjny pokarm człowieka (kury, kaczki, gęsi).

Ze zwierząt żyjących w wodzie do jedzenia nadają się wyłącznie ryby z łatwo usuwalnymi łuskami i z płetwami. Tak więc większość ryb jest koszerna, ale już na przykład pozbawiony klasycznej łuski węgorz – nie jest. Nie są koszerne skorupiaki i mięczaki.

Każda substancja wytwarzana przez niekoszerne zwierzę jest niekoszerna. Odstępstwo od reguły stanowi miód, który jest koszerny, bo jakkolwiek pszczoła jest niekoszerna, ale miód jest przez nią zbierany, a nie wytwarzany w dosłownym, fizjologicznym sensie (wyjątek stanowi miód spadziowy, który koszerny nie jest, bo jest zbieranym przez pszczoły produktem mszyc).

Każde zwierzę i ptak muszą być zabite według zasad żydowskiego prawa uboju (szechita). Głównym etycznym celem szechity jest uśmiercanie zwierzęcia tak, aby maksymalnie ograniczyć jego cierpienie. Niestety, nie istnieje coś takiego jak całkiem bezbolesne i nie połączone z przemocą zabijanie. Jednak szechita od tysięcy lat jest systemem najdoskonalszym. Halacha zabrania spożywać zwierzę, które cierpiało przed śmiercią. Zabijający (szochet) musi być fachowcem, pobożnym i wykształconym w swojej dziedzinie, dorosłym mężczyzną, w pełni władz umysłowych i fizycznych, musi posiadać znajomość prawa religijnego dotyczącego zwierząt. Jego nóż rzeźnicki musi być maksymalnie, chirurgicznie wręcz ostry, aby jednym ruchem można było pozbawić zwierzę życia. Dodatkowo, z tego samego powodu, długość noża musi być co najmniej dwukrotnie większa od grubości szyi zwierzęcia. Jest to metoda bezbolesna i powoduje utratę świadomości w przeciągu od kilku do kilkunastu sekund, w efekcie nagłego obniżenia ciśnienia krwi w mózgu. Zwierzę ranne, zwierzę zabite w sposób niefachowy – jest niekoszerne, uznane za newela („padłe”). Ponadto zabijane zwierzę i ptak muszą być wolne od symptomów siedemdziesięciu różnych rodzajów ran, chorób lub zniekształceń, aby być uznane za koszerne.

• Niektóre rodzaje tłuszczu (chelew) nie nadają się do jedzenia. Krew musi być całkowicie usunięta z mięsa (między innymi za pomocą solenia, płukania lub opiekania). Nie wolno jeść części żyjącego zwierzęcia. Zabronione jest jedzenie nerwu kulszowego (gid hanasze) i otaczającego go tłuszczu.

• Zakazane jest gotowanie, jedzenie i odnoszenie korzyści z jakichkolwiek mieszanek mleka i mięsa. Produkty mleczne mogą pochodzić wyłącznie z mleka zwierząt koszernych. Naczynia kuchenne używane do mięsa i do potraw mlecznych muszą być odseparowane od siebie.

Dwie sprawy są tu najważniejsze: oddziaływanie praw kaszrutu na człowieka i jego konsekwencje dla zwierząt.

Zacznijmy od zwierząt.

Kaszrut najpierw eliminuje z żydowskiego stołu większość zwierząt, a później gwarantuje pozostałym, że ich śmierć będzie jak najmniej bolesna. Kaszrut powoduje, że zwierzęta muszą być hodowane i transportowane w tak humanitarny sposób, aby nie zachorowały ani nie uległy zranieniu – bo zranione lub chore są niekoszerne. Hodowca musi o nie dbać. Kaszrut decyduje o tym, że religijni Żydzi nie są zainteresowani polowaniami, bo zabite na polowaniu zwierzę już z tego powodu, że nie zostało zabite według reguł szechity – jest bezwzględnie niekoszerne.

Z kolei dla człowieka zasady kaszrutu stanowią przede wszystkim sposób kształtowania dyscypliny i wrażliwości etycznej.

Po pierwsze, uświadamiają mu, że nie wszystko, co da się zjeść, wolno mu zjeść. Nie każde stworzenie, które chciałby zabić – wolno mu zabić. Zwierzęta to istoty, które są szczególnym dziełem Boga, mają większą wartość niż przedmioty przyrody nieożywionej. Zasługują więc na szacunek i szacunek ten wyraża się w uznawaniu reguł wobec nich obowiązujących – wyznaczonych przez Boga. Ludzie nie mają prawa do postępowania z nimi w sposób dowolny. Ich śmierć nie może być traktowana przez człowieka niefrasobliwie i zadawana bez szczegółowych reguł i ograniczeń. Zasady koszerności tę niefrasobliwość skutecznie wykluczają. Są one kompromisem judaizmu z wczesnym ideałem Tory, jakim było ograniczenie się człowieka do spożywania owoców i warzyw (wyłącznie na to zezwala ludziom Bóg w Bereszit 1, 28-29 i dopiero po Potopie dopuszcza jedzenie mięsa zwierząt).

Zakaz spożywania krwi bierze się z faktu, że krew jest symbolem życia. Żydowi zostało dane prawo do pokarmu, ale nie do przywłaszczania sobie życia zwierzęcia. Dlatego krew musi zostać oddana. Niełączenie potraw mlecznych z mięsem podkreśla opozycję pomiędzy życiem, które symbolizuje mleko, a śmiercią, którą symbolizuje mięso. Mleko uzyskujemy od zwierzęcia, które żyje i w dodatku właśnie wydało nowe życie. Mięso jest ze zwierzęcia martwego. Judaizm narodził się w opozycji do kultury Egiptu, która zdominowana była przez obsesję śmierci. Dlatego oddzielanie symbolu życia od symbolu śmierci w judaizmie (pojawiające się stale i na wiele sposobów) przeciwstawia się egipskiemu łączeniu życia ze śmiercią, które dewaluowało sens życia, które je desakralizowało. Podobnie symboliczny sens mają charakterystyczne cechy koszernych zwierząt. Przeżuwacze z rozdwojonym kopytem są zazwyczaj łagodne, pozbawione instynktu agresji. Żadne koszerne zwierzę nie jest drapieżnikiem i żadne nie jada padliny.

Widzimy więc w kaszrucie spełnianie wielu funkcji:

zdecydowanie ogranicza liczbę zwierząt, które człowiekowi wolno jeść i zabijać (ma to sens etyczny i refleksyjny)

zapewnia, że zabijanie ich jest jak najmniej dla nich bolesne (również sens etyczny)

podkreśla wartość życia; czyni zabicie zwierzęcia czynnością nadzorowaną religijnie (sens refleksyjny)

angażuje w odpowiedzialność za śmierć zwierzęcia nie tylko tego, kto je zabija, ale – pośrednio – także każdego spożywającego mięso zabitego zwierzęcia (sens refleksyjny)

wywołuje niechęć do przelewania krwi i bezmyślnego zabijania (sens refleksyjny)

zaszczepia samodyscyplinę dzięki wprowadzaniu ograniczeń (sens refleksyjny)

• obecność wszystkich wymienionych funkcji podnosi, w ostatecznym efekcie, czynność jedzenia z poziomu instynktownego na duchowy (sens uświęcania). Podczas jedzenia człowiek ma świadomość, że postąpił zgodnie z regułami nakazanymi przez Boga, że dokonał tego siłą swojej decyzji i jednocześnie ma świadomość, że nad zapewnieniem przestrzegania reguł czuwał tu cały łańcuch ludzi uznających te same wartości (hodowca, szochet, sprzedawca, osoba gotująca posiłek). W efekcie, zaspokajanie potrzeby jedzenia staje się czynnością uświęconą, a nie żywiołową, bezrefleksyjną reakcją na uczucie głodu.

Niektóre religie szukają swojej drogi duchowej w pogardzie dla świata fizycznego. Odrzucają go ceniąc ascetyzm. Ideologie areligijne, materialistyczne postrzegają często człowieka jako kolejny gatunek zwierzęcia – niezdolny do wzniesienia się ponad brutalną, animalistyczną walkę o przetrwanie. Ideologie te z kolei cenią hedonizm i do fizyczności mają stosunek bałwochwalczy.

Judaizm – jak już stwierdziliśmy na wstępie – uważa, że człowiek jest istotą duchową w fizycznym ciele. Fizyczność nie zasługuje ani na pogardę, ani też na gloryfikację. Zasługuje na podniesienie, uduchowienie, przy jednoczesnym oddaniu jej tego, co do niej należy. Prawa kaszrutu pozwalają na korzystanie z przyjemności świata fizycznego przy jednoczesnym uświęcaniu tych przyjemności na skutek nadawania im sensu etycznego i refleksyjnego.

Jedzenie jako „drabina do nieba”.

Kaszrut dowodzi, że najważniejszą potrzebą człowieka może być nie proste zaspokajanie instynktów, ale nadawanie moralnego, etycznego i duchowego sensu jego wszystkim działaniom. Takie właśnie znaczenie przypisuje judaizm instynktownej, zwyczajnej czynności i potrzebie człowieka, jaką jest codzienne jedzenie i picie. Mówiąc językiem bardziej odległym od terminologii religijnej, odbywa się to w wyniku przenoszenia zaspokajania głodu z obszaru natury do obszaru kultury. W przypadku judaizmu, centralnym punktem tej kultury jest, oczywiście, Bóg – którego obecność tkwi w podtekście tych wszystkich reguł, zasad, rytuałów i czynności człowieka.

Jedna myśl na temat “Dlaczego jest ważne, co i jak się je, czyli głęboka logika zasad koszerności.

  1. Częściej i przy innych okazją głoście kaszrut jako przechodzenie od fizycznosci do duchowości i od natury do kultury.czyms się różnimy mieć,y głodem a bycienazartym jak inni i nie jest to pycha.im więcej się ludzie dziwią micwoty kaszrut tym dalej są od zrozumienia duchowością będące wokół nas i niedostępnej jak niebo bez sądu

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s