Architekci śmierci – Karen Bartlett

Firma o XIX-wiecznym rodowodzie, specjalizująca się w instalacjach browarniczych i silosach… Dziś nazwisko jej właścicieli widnieje na piecach krematoryjnych w dawnych obozach koncentracyjnych Auschwitz, Dachau, Mauthausen, Buchenwaldzie. Ten ostatni leży niecałe 22 kilometry od Erfurtu – miasta, gdzie powstała i działała firma. Topf & Söhne z charakterystycznym logo – nazwiskiem ułożonym w kształt garnka. “Architekci… Czytaj dalej Architekci śmierci – Karen Bartlett

Jak uzyskać właściwy dystans do wydarzeń, czyli czarodziejski pierścień króla Salomona

Ta opowieść ma wiele wersji i nie wiadomo, która z nich jest najbliższa prawdy.Ale jedno jest pewne: że król Salomon (Szlomo) wiedział o istnieniu czarodziejskiego pierścienia. A później go pozyskał i stale nosił. Był to całkiem niezwyczajny pierścień. Jego niezwykłość polegała na tym, że gdy spojrzał na niego człowiek wesoły, stawał się smutny.A gdy spojrzał… Czytaj dalej Jak uzyskać właściwy dystans do wydarzeń, czyli czarodziejski pierścień króla Salomona

„Nagrodą za micwę jest micwa”, czyli „trzeba myć ręce podczas epidemii”

Głęboko religijny, uczciwy, dobry, porządny człowiek nie powinien ani przez moment liczyć na to, że może nie myć rąk w czasie epidemii koronawirusa i nie przestrzegać innych zasad higieny, bo ze względu na jego religijność Bóg uchroni go przed zachorowaniem. „Nie licz na cuda” – czytamy w Joma 1, 4 …….. Jakie korzyści odnosi więc… Czytaj dalej „Nagrodą za micwę jest micwa”, czyli „trzeba myć ręce podczas epidemii”

RODZICE W OCZACH EMIGRACJI MARCOWEJ

Pamięć pierwszaSchodzi do grobuNie spieszy się zanadtoJej koronaJeszcze mierzy się z wiatremJej korzenie zasypane piaskiemKamykami i grudkami ziemi… (Anna Frajlich) Patrzę na zdanie tytułowe i nie wiem, co mam o tym myśleć. Oczy emigrantów marcowych? To chyba chodzi o mnie. Taki marcowy to ja nie byłem. A może i byłem, ale ze spóźnionym zapłonem. W… Czytaj dalej RODZICE W OCZACH EMIGRACJI MARCOWEJ

NIE ZAPOMNĘ O TOBIE, POLSKO! Marzec 1968

Gdy wybuchła Wojna Sześciodniowa, w której Izrael zmierzył się z arabskimi „sąsiadami”, w 32 milionowej Polsce mieszkało ok. 30,000 Żydów. Starsze pokolenie to ocaleni z Holokaustu. Ich dzieci urodzone po wojnie szybko asymilowały się z polskim społeczeństwem. Praktycznie nie istniała społeczność religijna, a jedyne związki z żydostwem kultywowano w świeckich stowarzyszeniach, gdzie też powoli zanikała… Czytaj dalej NIE ZAPOMNĘ O TOBIE, POLSKO! Marzec 1968

Moje Purim

Co mi to przypomina? Ano wczesne lata dzieciństwa, kiedy rodzice jeszcze trzymali żydowskie święta. Pesach był świętem, które przetrwało najdłużej. Razem z zapraszaniem najbliższych przyjaciół i znajomych.Rosz-HaSzana i Jom Kipur to wizyty w synagodze. Przeważnie matki, bo ojciec, pomimo dużej znajomości Talmudu, jakoś do tego nie miał serca. Może z powodu tego, co spotkało cala… Czytaj dalej Moje Purim

DLACZEGO MORDECHAJ NIE KŁANIAŁ SIĘ HAMANOWI?

Jeden z kluczowych momentów purimowej opowieści: Żyd Mordechaj odmawia pokłonu przed królewskim ministrem – złym Hamanem. Gdy Haman pojawia się po raz pierwszy w „Księdze Estery”, dowiadujemy się, że jest potomkiem Agaga – króla Amalekitów i wpływowym oraz potężnym doradcą króla Achaszwerosza.Gdziekolwiek pojawia się orszak z lektyką, w której niesiony jest Haman, wszyscy są zobowiązani… Czytaj dalej DLACZEGO MORDECHAJ NIE KŁANIAŁ SIĘ HAMANOWI?

UPIĆ SIĘ CZY NIE UPIĆ W PURIM – OTO JEST PYTANIE. Analiza halachiczna.

W Nowym Jorku: czy czujesz już Purim tuż za rogiem? Kto nie czeka z niecierpliwością na doroczne święto, ekstrawaganckie jom tow, z radosnymi tańcami, miszloach manot [wysyłanie prezentów przyjaciołom – wszystkie wyjaśnienia w tekście – przyp. Red], kolorowe przebrania i oczywiście czytanie Megili [ks. Estery]? Ale jednak, dla wielu – to micwa, żeby się upić, jest tą, na… Czytaj dalej UPIĆ SIĘ CZY NIE UPIĆ W PURIM – OTO JEST PYTANIE. Analiza halachiczna.

MARCOWY MAKIAWELIZM WŁADYSŁAWA GOMUŁKI

Twierdzenie, że nagonka pomarcowa był oparta wyłącznie na emocjach antyżydowskich, nie jest całą prawdą. W roku 1968 powszechna, choć nieoficjalna narracja była mniej więcej taka: „Nasz polski ‚realny socjalizm’ byłby niezależny do Sowietów, gdyby Stalin cynicznie nie zainstalował w Polsce swoich namiestników. Oczywiście byli nimi Żydzi. I to oni są przyczyną całego zła. Stalin umarł… Czytaj dalej MARCOWY MAKIAWELIZM WŁADYSŁAWA GOMUŁKI