UPIĆ SIĘ CZY NIE UPIĆ W PURIM – OTO JEST PYTANIE. Analiza halachiczna.

W Nowym Jorku: czy czujesz już Purim tuż za rogiem? Kto nie czeka z niecierpliwością na doroczne święto, ekstrawaganckie jom tow, z radosnymi tańcami, miszloach manot [wysyłanie prezentów przyjaciołom – wszystkie wyjaśnienia w tekście – przyp. Red], kolorowe przebrania i oczywiście czytanie Megili [ks. Estery]? Ale jednak, dla wielu – to micwa, żeby się upić, jest tą, na… Czytaj dalej UPIĆ SIĘ CZY NIE UPIĆ W PURIM – OTO JEST PYTANIE. Analiza halachiczna.

MARCOWY MAKIAWELIZM WŁADYSŁAWA GOMUŁKI

Twierdzenie, że nagonka pomarcowa był oparta wyłącznie na emocjach antyżydowskich, nie jest całą prawdą. W roku 1968 powszechna, choć nieoficjalna narracja była mniej więcej taka: „Nasz polski ‚realny socjalizm’ byłby niezależny do Sowietów, gdyby Stalin cynicznie nie zainstalował w Polsce swoich namiestników. Oczywiście byli nimi Żydzi. I to oni są przyczyną całego zła. Stalin umarł… Czytaj dalej MARCOWY MAKIAWELIZM WŁADYSŁAWA GOMUŁKI

Purim.

Osoby: groźny król Persji – Achaszwerosz. Dumna królowa – Waszti. Zarozumiały i podstępny minister króla – Haman. Mądry Żyd – Mordechaj. Jego piękna krewna – Estera. Miejsce akcji: starożytna Persja. Czas akcji: IV wiek przed n.e. Prawdopodobnie najbardziej zaskakującym przykazaniem w religijnym prawie żydowskim jest micwa obchodzenia święta tak entuzjastycznie (Miszna Berura 16, Megila 7b),… Czytaj dalej Purim.

NILA

Siedzisz na werandzie swojego domku letniego.Lato. Ciepło. Nic ci się nie chce. Nigdzie ci się nie spieszy.Rozkoszne życie rencisty? A może po prostu nuda?Przeczytałeś po raz drugi ostatni numer REUNION68.Co cię z tymi ludźmi łączy? Tylko pochodzenie?Ze względu na wiek nie jesteś zupełnie z nimi na fali, a jednak.Większość z nich nie poznała dorosłego życia w… Czytaj dalej NILA

MARZEC’68: WSPOMNIENIA UCZESTNIKÓW NASZEGO FORUM DYSKUSYJNEGO (tzw. „starego forum FŻP”)

Nudnik Byłem na dziedzińcu UW, słyszałem rektora Turskiego, jak prosił żebyśmy się rozeszli, niektórzy naprawdę wierzyli, że oni nie wejdą na teren, bo „immunitas unversitatis”. Jak wjechali, jak się zaczęło, zwiałem, nie strugałem bohatera, uciekłem boczną furtką na Oboźną, potem z powrotem na Krakowskie, akurat jak nadchodzili uczniowie szkół średnich, całą szerokością ulicy, z transparentami… Czytaj dalej MARZEC’68: WSPOMNIENIA UCZESTNIKÓW NASZEGO FORUM DYSKUSYJNEGO (tzw. „starego forum FŻP”)

PASSING THROUGH (ŻYDOWSKI TRUBADUR)

W ramach festiwalu filmów żydowskich w Kopenhadze poszedłem na projekcję filmu „Bird on a Wire”. W zasadzie film był bardziej związany z wystawą „Leonard Cohen: A Crack in Everything”. Jak to ładnie ujęła rabin Rebecca Lillian we wstępie do projekcji, nie ma na świecie rzeczy idealnych; wszystko jest obarczone jakimś błędem, a nasze próby naprawy… Czytaj dalej PASSING THROUGH (ŻYDOWSKI TRUBADUR)

Jak pozbyto się Żydów w 1968 roku

W powojennej Polsce po raz pierwszy na emigrację Żydów do Izraela zezwolono w latach 1949-1950. Wyjechało wtedy blisko 30.000 polskich Żydów. Kolejna fala emigracji żydowskiej z Polski rozpoczęła się w 1956 r., kilka miesięcy przed „Październikiem” i powrotem do władzy Władysława Gomułki, Polskę opuściło wtedy ponad 47.000 Żydów. W latach 60-tych ogólna polityka migracyjna działała… Czytaj dalej Jak pozbyto się Żydów w 1968 roku

BEZ ANTRYKOTU I SIEKANEJ WĄTRÓBKI: KUCHNIA ŻYDOWSKA WOLNA OD MIĘSA.

„Wileńska wegetariańska książka kucharska” z 1938 r. (nowe wydanie) oferuje wgląd w przedwojenną scenę kulinarną i pionierską restaurację Fanii Lewando. Wywodząc się z zimnego klimatu, kuchnia wschodnioeuropejskich Żydów jest niewyobrażalna beż konkretnych potraw jak sztuka mięsa, czulent, czy siekana wątróbka. Dzisiejsze przepisy promujące świeże lokalne warzywa wydają się przy tym obce, a nawet gojowskie. Ale… Czytaj dalej BEZ ANTRYKOTU I SIEKANEJ WĄTRÓBKI: KUCHNIA ŻYDOWSKA WOLNA OD MIĘSA.

Fałszywy ‚ginekolog’ w obozie w Majdanku, czyli Jan Kott – mistrz autokreacji

Pamiętajmy, że Jan Kott był nie tylko komunistą, ale także Żydem – czyli w latach okupacji należał do ludzi, na których trwało „polowanie”. … Motto: Pozwól waść — mówił dalej zwracając się do Skrzetuskiego — abym mu służby moje ofiarował. Jan Zagłoba herbu Wczele, co każdy snadno poznać może choćby po onej dziurze, którą w… Czytaj dalej Fałszywy ‚ginekolog’ w obozie w Majdanku, czyli Jan Kott – mistrz autokreacji

Przykazanie „nie zabijaj” nie istnieje!

Przykazanie „nie zabijaj” nie istnieje.Nie ma takiego przykazania.Pisałem o tym wielokrotnie, ale wciąż pojawiają się kłopoty ze zrozumieniem tego bardzo ważnego zagadnienia, dlatego przypominam o tym jeszcze raz. Niestety, nasz cały świat – w aspekcie problemów etycznych związanych z odbieraniem życia, czyli w tym, co ostateczne, nieodwracalne, nienaprawialne – jest oparty na fałszywym, błędnym rozumieniu… Czytaj dalej Przykazanie „nie zabijaj” nie istnieje!