Zagłada sama się zrobiła, a Polacy są winni?

Krótki tekst zamieszczony przez Jana Hartmana na FB jest tak bardzo charakterystyczny dla obowiązującego obecnie w polskiej publicystyce sposobu opisywania zbrodni niemieckich, że warto go choć pobieżnie zanalizować. Mam wrażenie, że ten tekst podyktowała autorowi jego podświadomość poddana ciśnieniu ducha czasu (Zeitgeist). Tak idealnie realizuje dominującą tendencję: uwolnienie od winy za Zagładę jej sprawców, czyli… Czytaj dalej Zagłada sama się zrobiła, a Polacy są winni?

Trzeba o nich stale przypominać…

Są trzy powody, żeby stale przypominać o ludziach, którzy pomagali uciekinierom z Treblinki: ratowali życie obcych ludzi narażali własne życie, żeby ratować innych ich postawa była czymś wyjątkowym (PJ) …………………. Rachela Auerbach, Treblinka. Reportaż ( z roku 1945). tłum. i przyp. Karolina Szymaniak, oprac. Monika Polit, Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 8 (2012): Tutejsi… Czytaj dalej Trzeba o nich stale przypominać…

80. rocznica „Grosse Aktion”: kłamstwa i terror, czyli perpetuum mobile Holokaustu

Dzień 22 lipca 1942 roku był pierwszym dniem tzw. Wielkiej Akcji (Große Aktion), czyli deportacji setek tysięcy Żydów z getta w okupowanej Warszawie. Na plakatach rozwieszanych w getcie, akcja była przedstawiana przez Niemców jako „przesiedlenie na wschód” do pracy na terenach zdobytych w Sowieckiej Rosji. Pierwszym etapem było zagnanie ludzi siłą lub zwabienie podstępem na… Czytaj dalej 80. rocznica „Grosse Aktion”: kłamstwa i terror, czyli perpetuum mobile Holokaustu

Uciekinier z Treblinki i ludzie, którzy uratowali świat

Uciekinier z obozu śmierci w Treblince, Jakub Abram Krzepicki tak opisywał pomoc udzieloną mu przez Polaków: „Około 1 w nocy zauważyłem, że nadchodzi starsza chrześcijanka.(…) Podszedłem bliżej i ujrzałem przed sobą sympatyczną twarz o dobrych oczach. Opowiedziałem jej krótko, kim jesteśmy, czego chcemy i sam byłem zaskoczony, kiedy kobieta wkrótce powiedziała, żebyśmy poszli z nią.… Czytaj dalej Uciekinier z Treblinki i ludzie, którzy uratowali świat

Narzeczona Schulza – Agata Tuszyńska

Trzy kobiety i listy, listy, listy… Zaginione – Bruno* Schulza do Józefiny Szelińskiej i powojenne – tytułowej narzeczonej do znanego schulzologa – Jerzego Ficowskiego; pieczołowicie przechowane przez wierną dziełu męża Elżbietę Ficowską; udostępnione tej, którą uznała za godną zmierzenia się z tematem Juny i Bruna. Tuszyńską inspiruje utracone i obecne. Z pogłosek, faktów i przeczuć… Czytaj dalej Narzeczona Schulza – Agata Tuszyńska

Jamnikarium – Agata Tuszyńska

Jeśli w kawiarni, tramwaju, poczekalni u dentysty zobaczycie kogoś z nosem w książce; kogoś, kto na przemian to wzrusza się, to znów śmieje, znak niechybny, że czyta “Jamnikarium”. Zacny tom w twardej oprawie przyciąga oko barwą optymistycznej jesieni – najwspanialszej pory roku na czytanie książek. Pod lampionem miechunki, przy zapiekance z dynią i waniliowej herbacie… Czytaj dalej Jamnikarium – Agata Tuszyńska

Bagaż osobisty. Po Marcu – Agata Tuszyńska

Henryk Daszkiewicz, na obczyźnie Dasko, był mężem Agaty Tuszyńskiej i jednym z marcowych emigrantów. Jego żona – wspaniała pisarka – równie skrupulatna w tropieniu życiorysów swoich bohaterów, co kolekcjonowaniu wątków osobistych, wraz z uczestniczkami seminarium w Domu Spotkań z Historią stworzyła jeszcze jedną opowieść o Marcu ‘68.  Tych opowieści nigdy dosyć, o Henryku i… jego… Czytaj dalej Bagaż osobisty. Po Marcu – Agata Tuszyńska

Śmierć Berlinera

Było już po 6 września. W Warszawie rozpoczęła się wielka rzeź i liczba ofiar rosła z dnia na dzień. Żydzi z nowych transportów opowiadali nam o ogromnym, śmiertelnym kotle, który urządzili Niemcy w Warszawie w kwadracie zamkniętych ulic. Wielki Mordbetrieb w Treblince pracował pełną parą… Powietrze przesączone było smrodem i krzykami. Kilometr od obozu niósł… Czytaj dalej Śmierć Berlinera

Kto chce dziś nauczyć się kilku słów w jidysz?

30 PRZYDATNYCH SŁÓW W JIDYSZ, KAŻDY MOŻE UŻYWAĆWSZYSCY BĘDĄ KWELN, KIEDY USŁYSZĄ CIEBIE UŻYWAJĄCEGO SŁÓW W JIDYSZ! Jeśli dorastałeś w żydowskim domu, to prawdopodobnie w codziennych rozmowach używasz już słów jidysz; w rzeczywistości słowa takie jak kweln i szwyc są prawdopodobnie tak samo częścią twojego codziennego języka, jak „cześć” i „do widzenia”. A jeśli nie… Czytaj dalej Kto chce dziś nauczyć się kilku słów w jidysz?

Dzienniki 1914-1923 – Franz Kafka

Nie byłoby Kafki bez Maxa Broda, ich wieloletniej przyjaźni, a przede wszystkim zdrady wykonawcy testamentu pisarza. Max zlekceważył zalecenie Franza i nie spalił pozostawionych przezeń rękopisów. W 1939 roku zabrał je ze sobą do Palestyny. Czy Brod dobrze zrobił wydając dzieła Kafki i rozsławiając jego imię w świecie? My współcześni nie mamy co do tego… Czytaj dalej Dzienniki 1914-1923 – Franz Kafka